Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 maja 2015

Bezowe ciasto czekoladowe

Jest naprawdę wyjątkowe. Bez mąki i (prawie) bez cukru, z dużą ilością bakalii i czekoladą.
Rozeszło się w 10 minut ;-) i dlatego do zdjęcia został tylko jeden kawałek.
Przepis podpatrzyłam w Zdrowej Kuchni Sowy i nieco "przerobiłam".

Składniki (forma o średnicy 18 cm) na ok. 12 kawałków:
Ciasto
6 białek
szczypta soli
1/4 szklanki ksylitolu
1 szklanka zmielonych migdałów
1/2 szklanki zmielonych lub (jeszcze lepiej) posiekanych orzechów (u mnie nerkowce)
1/2 szklanki suszonej żurawiny
1/2 szklanki suszonych fig
1 tabliczka gorzkiej czekolady (najlepiej 90%)
owoce sezonowe (opcjonalnie) np. truskawki
 
Krem
1 opakowanie serka mascarpone (250 g)
1 łyżka kakao
3 łyżki mleka kokosowego (lub innego)
1 łyżka ksylitolu
 
Wykonanie:
Ciasto
Piekarnik nagrzać do temp. 170 stopni.
Czekoladę, żurawinę, figi i orzechy posiekać a następnie wrzucić do blendera i jeszcze bardziej rozdrobnić.
Białka z solą ubić na sztywno. Pod koniec ubijania wsypać ksylitol.
Do białek powoli wsypywać pozostałe składniki, delikatnie mieszając drewnianą łyżką.
Masę przełożyć do wysmarowanej tłuszczem foremki i piec około 30 minut.

Krem
Mascarpone wymieszać z mlekiem, kakao i ksylitolem. Wstawić do lodówki.

Przestudzone ciasto posmarować kremem. Na wierzchu ułożyć pokrojone truskawki lub inne owoce.
Pyyycha :-)





sobota, 30 maja 2015

Ciasteczka śniadaniowe z zielskiem

Przepis na te ciasteczka pochodzi z jednej z moich ulubionych książek kulinarnych - "Pyszne chwasty" Małgorzaty Kalemby-Dróżdż. Idealne na drugie śniadanie. Trzeba się tylko wcześniej wybrać do lasu lub gdzieś za miasto po "zielsko" ;-)

Składniki:
1/2 szklanki sparzonych i posiekanych młodych liści pokrzywy, krwawnika lub/i babki (u mnie tylko pokrzywa)
1 puszka mleka kokosowego
3 szklanki płatków owsianych
3 łyżki mąki pełnoziarnistej
szczypta kurkumy
2 łyżki gęstego miodu
(ekstrakt waniliowy pominęłam, bo akurat nie miałam go w domu)

Wykonanie:
Mleko kokosowe wstawić na noc do lodówki, aby się rozwarstwiło. Rano zebrać białą część (gęstą), a wodę użyć do innych celów.
Mleko połączyć z płatkami owsianymi i resztą składników.
Masę najlepiej wyrabiać rękami, formować niewielkie kuleczki i układać na wysmarowanej tłuszczem blasze.
Wstawić do piekarnika (temp. 180 stopni) na 18 minut (tak mówi książka, ale moje ciastka piekły się 25 minut i były chrupiące, czyli takie jak lubię).
Smacznego :-)



A teraz niespodzianka - niedawno miałam okazję spotkać się z autorką "Pysznych chwastów" (wtajemniczeni wiedzą, że jest to pinkcake z bloga Trochę inna cukiernia) na Targach Książki w Warszawie, czego dowód zamieszczam poniżej (Pinkcake po prawej) :-)

środa, 27 maja 2015

Szałwiowy budyń

O tych niepozornych nasionkach Chia wiele dobrego słyszałam i w końcu nadeszła pora, żeby tą wiedzę zmaterializować, czyli przekuć w czyn. Czyli w końcu wypróbować przepis z ich udziałem.
Ale najpierw trochę teorii, dla tych, co nie wiedzą czym jest Chia, czyli szałwia hiszpańska.
Jest to gatunek rośliny, pochodzący z Meksyku i Gwatemali (nadal jest tam bardzo powszechny) i bardzo ceniony ze względu na swoje nasiona, które są bogate w kwasy omega-3. Słowo "chia" pochodzi od słowa "chian", znaczącego oleisty. Nasiona świetnie sprawdzają się jako dodatek do koktajli i deserów (zagęszczają).
Dzisiejszy przepis pochodzi z książki Beaty Sadowskiej "I jak tu nie jeść" (lekko zmodyfikowany przeze mnie).

Składniki na 2 porcje:
1 szklanka mleka migdałowego (przepis)
1/2 szklanki mleka kokosowego
1/2 szklanki nasion chia
2 łyżki miodu (można dodać więcej)
1/2 kg dojrzałych nektarynek
1/2 szklanki dowolnych owoców jagodowych (borówki, maliny, truskawki)

Wykonanie:
Chia wymieszać z mlekiem migdałowym i kokosowym oraz 1 łyżką miodu i wstawić na noc do lodówki (należy pamiętać, że nasionka podwoją swoją objętość, więc trzeba wybrać odpowiednio duże naczynie).
Następnego dnia zmiksować nektarynki (umyte i obrane ze skórki) z 1 łyżką miodu.
Owoce jagodowe umyć i osuszyć.
Chia przełożyć do pucharków, do każdego dodać kilka łyżek musu z nektarynek i na wierzch owoce.

Gotowe i jakie pyszne :-)
W wersji wegańskiej miód można zastąpić syropem z klonowym lub z agawy.





poniedziałek, 25 maja 2015

Wegański twarożek z migdałów

Właściwie jedno nie może istnieć bez drugiego - mleko migdałowe bez twarożku, ani twarożek bez mleka. Najpierw zrobimy mleko migdałowe (przepis tutaj) a otrzymany twarożek udoskonalimy według własnego upodobania. U mnie dziś na słodko, choć bez cukru, z borówkami.

Składniki na 2 porcje:
1 szklanka zmiksowanych migdałów (wg przepisu na mleko migdałowe)
4 suszone figi
1/2 szklanki borówek amerykańskich
1 łyżeczka syropu klonowego (opcjonalnie)

Wykonanie:
Figi drobno pokroić, wymieszać z migdałami. Dodać borówki i ewentualnie syrop klonowy.

Jak widać przepis jest bardzo prosty, a śniadanie gotowe :-)
Dobrego dnia!






niedziela, 12 kwietnia 2015

Czekoladowe ciastka a'la brownie z migdałem

Z okazji dzisiejszego Dnia Czekolady zrobiłam czekoladowe ciasteczka :-)

Składniki:
3 garści orzechów nerkowca
4 łyżki płatków jaglanych
2 łyżki miodu
2 łyżki kakao
1/2 szklanki gorącej wody
migdały bez skórki (1-2 garści)

Wykonanie:
Orzechy nerkowca i płatki jaglane wrzucić do blendera i zalać gorącą wodą, po kilku minutach dodać miód, orzechy i kakao. Zblendować.
Przelać na prostokątną blachę do pieczenia i na wierzchu ułożyć równo migdały.
Piec 25 minut w temperaturze 200 stopni.
Po upieczeniu pozostawić do wystudzenia, a następnie pokroić w kwadraty tak, aby w każdym znalazł się migdał.
Smacznego :-)

PS Przepis podpatrzony u Marshki.

niedziela, 29 marca 2015

Marchewkowa surówka z bakaliami

Pyszna marchewkowa surówka, nie tylko do obiadu, a może przede wszystkim nie do obiadu. Na deser, przekąskę lub lekkie, słodkie śniadanie :-) Warto wiedzieć, że wiosną surówki i świeże soki mają na nas dobroczynny wpływ, dostarczając enzymów i mikroelementów, których zabrakło zimą. A świeża, drobno starta marchew jest dobrą odtrutką dla wątroby wiosną :-)
Smacznego!

Składniki na około 3 porcje:
3 średnie marchewki
2 garści suszonej żurawiny
1 garść suszonych moreli
2 garści nerkowców
1 łyżeczka soku z limonki
plasterki pomarańczy do dekoracji (opcjonalnie)
1 plaster świeżego imbiru (około 0,5 cm)

Wykonanie:
Żurawinę, nerkowce i morele zalać zimną wodą (każde w oddzielnym pojemniku lub szklance) i odstawić na mniej więcej pół godziny.
Marchewki dobrze wyszorować (nie obierać) i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, razem z imbirem.
Bakalie odsączyć z wody i drobno posiekać.
Dodać do marchewki.
Wymieszać z sokiem z limonki.
Podawać z plastrami pomarańczy. Zjeść zaraz po przygotowaniu.



Dodaję do akcji:
Wiosenny detoks

niedziela, 8 marca 2015

Owsiano-jaglany budyń z borówkami


Kolejny ukłon w stronę kaszy jaglanej.
Budyń doskonały na śniadanie.

Składniki na 2 porcje:
6 łyżek płatków owsianych
4 łyżki kaszy jaglanej
1 szklanka wody
1 szklanka mleka kokosowego
2-3 łyżeczki ksylitolu
2 łyżki kakao
150 g borówek amerykańskich

Wykonanie:
W rondelku zagotować wodę.
Wsypać opłukaną kaszę, płatki owsiane i zagotować.
Dolać mleko kokosowe, kakao i ksylitol.
Gotować kilka minut, aż kasza będzie miękka i zgęstnieje.
Zmiksować na gładki krem. Podawać z borówkami.
Smacznego :-)

sobota, 28 lutego 2015

Czekoladowy sernik z tofu na kruchym spodzie

Ze szczególną dedykacją dla Marshki... i wszystkich wielbicieli czekolady :-)
Sernik z tofu w wersji czekoladowej.


Składniki:
spód:
1 szklanka mąki orkiszowej
1/2 kostki masła
1 łyżka ksylitolu lub 3 łyżki cukru

masa:
400 g tofu
1/2 szklanki zmielonych orzechów nerkowca
1 dojrzały banan
4 łyżki ksylitolu lub 3/4 szklanki cukru
2 łyżki oleju rzepakowego nierafinowanego
3 łyżki mąki kukurydzianej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
100 g gorzkiej czekolady
3 łyżki ciemnego kakao
1/2 szklanki mleka sojowego
szczypta soli
masło lub margaryna do wysmarowania formy
100 g sera mascarpone

Wykonanie:
Nagrzać piekarnik do temp. 180 stopni.
Masło rozpuścić w rondelku, pozostawić do ostudzenia. Następnie wymieszać z mąką i ksylitolem. Zagnieść ciasto, wstawić na kilka minut do lodówki.
Tortownicę o średnicy 18 cm wysmarować masłem. Spód tortownicy wyłożyć równomiernie ciastem i ponakłuwać widelcem. Wstawić do piekarnika na 5-8 minut.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
Tofu, nerkowce, ksylitol, banana i mąki zmiksować. Dodać olej, mleko sojowe, kakao, sól i rozpuszczoną czekoladę. Dokładnie wymieszać.
Masę "serową" przełożyć do tortownicy na podpieczony spód, wstawić do piekarnika i piec jeszcze 45 minut.
Po upieczeniu sernik wystudzić. Na wierzch wyłożyć mascarpone i posypać kakao.
Gotowe :-)

sobota, 14 lutego 2015

Kokosowe biszkopty

Zachwytu mąką kokosową ciąg dalszy :-) Albo, jak kto woli, ciąg dalszy kokosowej rozpusty.
Biszkopty bez glutenu i bez cukru.

Składniki na około 15 sztuk:
1/2 - 3/4 szklanki mąki kokosowej (przepis)
4 jajka
1/2 kostki masła
1/2 łyżeczki aromatu cytrynowego
2-3 łyżki ksylitolu

Wykonanie:
W rondelku rozpuścić masło. Pozostawić do ostudzenia.
Jajka utrzeć z ksylitolem, dodać masło i olejek cytrynowy.
Stopniowo wsypywać mąkę kokosową i mieszać - ma powstać niezbyt gęste ciasto.
Trzeba pamiętać, że mąka kokosowa szybko wchłania płyny i jeśli wsypiemy jej za dużo - biszkopty będą zbyt suche.
Piec w temperaturze 180 stopni około 15 minut.




niedziela, 1 lutego 2015

Ciasteczka ze śliwek, moreli i ziaren z mąką kokosową (RAW)

Ostatnio zachwycam się mąką kokosową. Okazuje się, że świetnie sie sprawdza także na surowo :-)
Dziś mam dla Was przepis na surowe ciasteczka z dużą zawartością błonnika. Warto wiedzieć, że w mące kokosowej jest dziesięć razy więcej błonnika, niż w mące pszennej. Jak wiadomo, błonnik działa jak miotła, usuwając z przewodu pokarmowego uboczne produkty przemiany materii, a to skutecznie zapobiega powstawaniu komórek rakowych. I pewnie z tej przyczyny przepis ten znalazł się w książce "Z rakiem walczy się przy stole" :-)

Składniki:
100 g suszonych śliwek
100 g suszonych moreli
50 g ziaren słonecznika
1/4 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
50 g orzechów nerkowca
1/4 szklanki sezamu
1 łyzka syropu z agawy
1/2 szklanki mleka ryżowego
około 3/4 szklanki mąki kokosowej (przepis)

Wykonanie:
Śliwki i morele pokroić, wrzucić do blendera razem z nerkowcami, słonecznikiem i sezamem.
Dodać mleko i całość zmiksować na krem. Na koniec dodać syrop z agawy, skórkę z cytryny i mąkę kokosową - ma powstać średnio gęste ciasto.
Z ciasta uformować rulon, o średnicy ok. 4 cm, owinąć go folią i wstawić do lodówki na godzinę.
Następnie zdjąć folię i pokroić na plastry o grubości 1 cm.
Gotowe :-) Można przechowywać w lodówce przez kilka dni.




Dodaję do akcji:

WEGAŃSKIE ŁAKOCIEOrganizator: WEGANON

Karnawałowe Słodkości!

sobota, 24 stycznia 2015

Jaglany tort makowy z żurawiną (wegański)

Kochani!
Dziś blog "Wege Kuchnia" kończy rok. Z tej okazji chciałabym podziękować Wam wszystkim, którzy czytacie, oglądacie i komentujecie moje wpisy i przepisy :-) A cieszy mnie najbardziej, jeśli te przepisy okazują się dla Was ciekawe i warte wypróbowania.
Przez ten rok udało się ich zgromadzić prawie 130 i mam nadzieję (a co za tym idzie - ochotę) na więcej :-)
Szczególne "Danke schön" należy sie Magdzie z limonkowego, która skutecznie zmobilizowała mnie do "blogowej" pracy ;-)
Dziękuję więc wszystkim i zapraszam po kolejne przepisy, a dziś w prezencie dla Was tort makowy z kaszy jaglanej. Całkowicie wegański i - mówiąc nieskromnie - przepyszny :-)


Składniki:
Spód:
200 g ciasteczek Amaretti (ewentualnie zwykłych herbatników)
2 łyżki oleju kokosowego

Ciasto:
1 szklanka kaszy jaglanej
100 g orzechów nerkowca
3/4 szklanki zmielonego maku
1 łyżka oleju kokosowego
1/2 szklanki mleka kokosowego
2-3 krople olejku migdałowego
1 łyżeczka stewii
3 łyżki suszonej żurawiny

Polewa:
3 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki kakao
3 łyżki wody
1/2 łyżeczki stewii
1 łyżka wiórków kokosowych

Wykonanie:
Orzechy zalać szklanką zimnej wody i zostawić na noc.
Mak wymieszać z mlekiem kokosowym i pozostawić w lodówce (także na noc).
Rano ugotować kaszę jaglaną, ostudzić. Żurawinę przepłukać pod bieżącą wodą.
Orzechy, kaszę, mak, żurawinę i olej kokosowy zmiksować dokładnie w blenderze. W razie potrzeby (gdyby masa była zbyt gęsta) można dodać kilka łyżek wody.
Następnie dodać stewię i olejek migdałowy, całość wymieszać łyżką.
Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni.
Ciasteczka zmiksować w blenderze z olejem na gładką masę.
Wyłożyć nimi spód tortownicy wysmarowanej tłuszczem i piec przez 5 minut.
Następnie na podpieczony spód wyłożyć masę jaglano-makową.
Ponownie wstawić do piekarnika, tym razem na około 45 minut.

Zrobić polewę: w rondelku rozpuścić olej, kakao, wodę i stewię. Dokładnie wymieszać, mocno podgrzać.
Gdy tort trochę przestygnie, wyłożyć polewę i posypać wiórkami kokosowymi.

Tort można udekorować dowolnie, w zależności od indywidualnych preferencji ;-)

Żurawinę można dodać do masy na końcu, tzn. już po zmiksowaniu, wtedy będzie w całości. U mnie jest zmiksowana, mało widoczna i prawie nie wyczuwalna w smaku.



Dodaję do akcji:

WEGAŃSKIE ŁAKOCIEOrganizator: WEGANON

środa, 17 grudnia 2014

Kokosowy pudding z quinoa i malinami

Dziś obiecany przepis na deser z quinoa. Może być także jako słodkie i ciepłe śniadanie :-)

Składniki:
1/2 szklanki quinoa (komosy ryżowej)
2 szklanki mleka kokosowego
1 łyżka cukru trzcinowego lub kilka kropli stewii
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1/3 szklanki zimnej wody
garść malin (mogą być mrożone)

Wykonanie:
Ziarna quinoa przepłukać w zimnej wodzie.
Do rondelka wlać mleko kokosowe, wsypać cukier i doprowadzić do wrzenia. Zmiejszyć ogień, dodać quionoę i gotować przez około 30 minut. W szklance z wodą rozmieszać mąkę ziemniaczaną i wlać do gotującej się kaszy (pod koniec gotowania), cały czas mieszając. Gdy zgęstnieje odstawić z ognia.
Podawać z malinami.



Dodaję do akcji:
Quchnia pełna Quinoa 3

niedziela, 7 grudnia 2014

Lebkuchen, czyli zimowe pierniczki


Miało nie być tego przepisu, gdyż przepisów na pierniki jest chyba tyle, ile blogów kulinarnych. Nie zamierzałam też dodawać żadnych przepisów na dania świąteczne, gdyż ich też jest już mnóstwo. Ale... po pierwsze - kto powiedział, że pierniki piecze się tylko na święta? I dlaczego nie stworzyć ich zdrowszej wersji? Nie znalazłam przepisu na pierniki, który by mi w pełni odpowiadał (tu za dużo cukru, tam za dużo oleju). Spróbowałam więc stworzyć własny. I... udało się :-) Moje pierniczki są bez mąki, masła, mleka i jajek. Prawie wegańskie. Z dużą ilością aromatycznych, korzennych przypraw. Takie jak lubię.
Idąc za ciosem... może pokuszę się jeszcze o jakiś dobry, wegański piernik? ;-)

Składniki:
150 g zmielonych migdałów
100 g zmielonych orzechów laskowych
3/4 szklanki płynnego miodu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka ciemnego kakao
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki kardamonu
1/4 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
1/4 łyżeczki zmielonych goździków
2 szczypty zmielonej gałki muszkatołowej
2 szczypty zmielonej trawy cytrynowej

Wykonanie:
Wszystkie składniki połączyć, zagnieść ciasto.
Odstawić na około 1 godzinę.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Ciasto rozwałkować na grubość 0,5 cm i wykrawać z niego dowolne kształy.
Pierniczki piec około 8-10 minut.
Po upieczeniu i ostudzeniu dowolnie je udekorować.
Dobrej zabawy :-)




Dodaję do akcji:
Korzenne przysmaki Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów

środa, 19 listopada 2014

Gruszki w czekoladzie

Coś na długie, jesienne wieczory :-)

Składniki na 2 porcje:
2 twarde gruszki
100 g gorzkiej czekolady
1 łyżka kakao
60 g masła
1 łyżka cukru trzcinowego
2 jajka
50 g zmielonych migdałów
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia


Wykonanie:
Gruszki umyć, obrać i ugotować na parze (około 5-8 minut).
Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
Czekoladę zetrzeć na tarce (1 łyżkę odłożyć na później).
Jajka utrzeć z cukrem i masłem, dodać startą czekoladę, migdały, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Dokładnie wymieszać.
Ciasto przelać do przygotowanych wcześniej filiżanek, wypełniając każdą tylko do połowy.
Do każdej włożyć gruszkę. Wstawić do piekarnika na 20-25 minut.
Po upieczeniu posypać gruszki czekoladą. Najlepiej smakuje na ciepło :-)



Dodaję do akcji:
Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów


sobota, 1 listopada 2014

Sernik wegański pieczony z dynią

To jest sernik z sera sojowego (tofu), tym razem nie na surowo. Przepis podpatrzyłam na blogu Zielone Love. Pomysł bardzo mi się spodobał, tym bardziej, że sezon na dynię w pełni i grzechem byłoby z tego nie korzystać :-)
W przepisie pominęłam cukier, gdyż moim zdaniem słodycz dyni i banana w zupełności wystarcza. Ale jeśli ktoś wolałby bardziej słodką wersję, to do masy "serowej" może dodać 2-3 łyżki cukru pudru.


Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
spód:
150 g ciastek owsianych lub zwykłych herbatników
3 łyżki oleju
2-3 łyżki wody

masa:
1 mała dynia hokkaido (ok. 500 g)
1/2 szklanki orzechów nerkowca namoczonych na noc
1 dojrzały banan
400 g tofu
2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
3 łyżki oleju rzepakowego nierafinowanego
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli
1 płaska łyżeczka cynamonu

polewa:
3 łyżki oleju kokosowego
3-4 krople naturalnego słodzika (stewia)
3 łyżki wody
3 łyżki ciemnego kakao
2 łyżki wiórków kokosowych do posypania

Wykonanie:
Przygotować spód:
Ciastka pokruszyć, wymieszać z olejem, wodą i zmiksować na jednolitą masę. Wyłożyć nią dno posmarowanej olejem tortownicy. Wstawić do piekarnika na 5-8 minut (180 stopni). Pozostawić do wystudzenia.
Przygotować masę:
Dynię umyć, przekroić na 4 części, wydrążyć pestki i ugotować na parze (ze skórką). Przestudzić.
Orzechy, dynię, tofu, banana i olej zmiksować w blenderze. Dodać mąki, sok z cytryny, cukier, sól i cynamon. Wymieszać. Przełożyć do tortownicy na warstwę upieczonych herbatników.
Piec około 45 minut w temperaturze 175 stopni. Pozostawić do wystudzenia.
Przygotować polewę:
W rondelku rozpuścić olej z wodą, cukrem i kakao. Dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić. Wysmarować wierzch ciasta i posypać wiórkami kokosa.



wtorek, 14 października 2014

Pączki hiszpańskie

Przepis na pączki hiszpańskie dostałam jakiś czas temu od koleżanki. Zaintrygowały mnie nazwą i sposobem przygotowania, ponieważ nie zawierają drożdży. Ale ponieważ sama nazwa "pączki" budziła moje podejrzenia, że będzie "tłusto i ciężko", dlatego nie od razu zdecydowałam się wypróbować przepis. Teraz nie żałuję :-) Pączki hiszpańskie zaskoczyły mnie swoją lekkością. Prawdę mówiąc bardziej przypomianją ptysie niż pączki.
Przepis nieco zmodyfikowałam i zamiast mąki pszennej dodałam orkiszową. Wyszły pyszne! Następnym razem wypróbuję wersję bezglutenową, na przykład z mąką kokosową lub gryczaną.
Zrezygnowałam też z lukru na rzecz cukru pudru ;-)


Składniki na około 10 sztuk:
2 szklanki mąki pszennej (u mnie orkiszowa)
1/3 kostki masła
4 jajka od szczęśliwej kury
1 szklanka wody
szczypta soli
1 litr oleju ryżowego do smażenia
1 łyżka cukru pudru do posypania pączków
10 kwadratów wyciętych z pergaminu o boku 10 cm i posmarowanych olejem

Wykonanie:
Mąkę przesiać przez sito.
W garnku zagotować wodę z masłem i solą. Zmniejszyć ogień. Na wrzątek wsypać energicznie mąkę i mieszać drewnianą łyżką, aż ciasto będzie gładkie i zacznie odklejać się od garnka.
Przestudzić. Zmiksować z jajkami.
Ciasto nałożyć do szprycy cukierniczej i na każdy kwadrat z pergaminu wyciskać kółka o średnicy 6-7 cm.
W szerokim garnku lub rondlu rozgrzać olej do temperatury 180 stopni.
Pączki wkładać papierem do góry (po chwili sam się odklei) i smażyć około 4-5 minut z każdej strony.
Odsączyć na papierowym ręczniku. Po przestudzeniu posypać cukrem pudrem.

Ważne jest, aby olej był odpowiednio rozgrzany, w przeciwnym razie pączki nasiąkną tłuszczem. Można to sprawdzić wrzucając kawałeczek ciasta - jeśli od razu wypłynie na powierzchnię i będzie "skwierczeć", to znaczy, że temperatura jest właściwa. Ja do głębokiego smażenia używam oleju ryżowego, ponieważ jest odpowiedni do wysokich temperatur, a poza tym nie wsiąka w to, co się w nim smaży :-)



poniedziałek, 6 października 2014

Marcepanowe ciasteczka

Gdy tylko je zobaczyłam, od razu wpadły mi w oko. Są chyba najprostsze na świecie, a do tego bez mąki, jajek i cukru.
I - uwaga - uzależniają! Nawet kot się skusił :-)


Składniki:
300 g zmielonych migdałów bez skórki
3 łyżki syropu z agawy, syropu klonowego lub miodu

Wykonanie:
Z migdałów i miodu zagnieść "ciasto". Urywać z niego niewielkie kawałki, rozpłaszczać na blacie i foremką do ciastek wykrawać dowolne kształty. Gotowe ciastka ułożyć na blasze wyłożonej pergaminem. Piec około 20 minut w temperaturze 150 stopni.
G O T O W E :-)



Dodaję do akcji:
Ciasta bez miksera

niedziela, 7 września 2014

Tarta budyniowo-porzeczkowa "W to mi graj" ;-)


Nie wymaga pieczenia. Pyyycha :-)

Składniki:
Spód:
150 g herbatników maślanych
4-5 łyżek wiórków kokosowych
100 g oleju kokosowego lub masła + pół łyzeczki do wysmarowania formy

Wierzch:
1,5 szklanki mleka sojowego
1 czubata łyżka cukru trzcinowego
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
100 g czerwonych porzeczek
Tortownica o średnicy 20 cm
Listki mięty lub bazylii do dekoracji

Wykonanie:
Olej (lub masło) roztopić w garnku. Herbatniki rozkruszyć (np. w blenderze).
Do płynnego oleju wsypać herbatniki i wiórki kokosa i dokładnie wymieszać.
Wysmarować tortownicę olejem.
Gotową masę herbatnikową wyłożyć do tortownicy i wyrównać łyżką. Wstawić do lodówki.
Przygotować budyń: W 1/2 szklanki mleka wymieszać mąkę ziemniaczaną, cukier i wanilię. Pozostałe mleko zagotować.
Do gotującego się mleka wlać rozpuszczoną mąkę z cukrem i wanilią. Mieszać do uzyskania konsystencji budyniu.
Przestudzić.
Porzeczki opłukać, osuszyć i oderwać z łodyżek.
Wyjąć z lodówki masę herbatnikową i rozprowadzić na niej równomiernie wystudzoną masę budyniową. Ułożyć porzeczki.
Wstawić do lodówki na około 2 godziny. Udekorować bazylią lub miętą.
A potem zaprosić przyjaciół na pyszny podwieczorek :-)




Dodaję do akcji:

Jemy polskie owoceOrganizator: Aniko

Ciacho na widelcu

piątek, 5 września 2014

Czekoladowe ciasto cukiniowe

Co zrobić, gdy sprawy nie idą po naszej myśli, gdy piętrzą się problemy i czujemy, że wszystko nas przerasta? Najlepiej zamknąć się w kuchni, wysłać złe myśli "na wakacje" i zabrać się za pieczenie. Czekoladowego ciasta. Bez tłuszczu, ale za to z cukinią :-)

Składniki:
2 szklanki drobno startej cukinii
2-3 łyżki posiekanej gorzkiej czekolady
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1/2 szklanki cukru trzcinowego
1/4 łyżeczki soli
1/4 szklanki musu jabłkowego
1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
1/2 szklanki kakao
1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki cynamonu
Tortownica o średnicy 22 cm
1/2 łyżeczki oleju kokosowego do wysmarowania tortownicy

Polewa czekoladowa:
100 g gorzkiej czekolady
3 łyżki oleju kokosowego

Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do temperatury 175 stopni. Tortownicę wysmarować olejem i lekko posypać mąką. Do garnka wsypać suche składniki: mąkę, kakao, sodę, cynamon oraz cukier i dobrze wymieszać.
Do suchych składników dodać mokre i mieszać, aż do całkowitego ich połączenia.
Z cukinii odcisąć nadmiar wody, a czekoladę drobno posiekać.
Dodać odciśniętą cukinię i czekoladę do ciasta. Wymieszać.
Przełożyć ciasto do formy.
Piec około 30-40 minut. Po tym czasie sprawdzić wykałaczką czy ciasto jest upieczone.
Pozostawić w tortownicy do ostudzenia.

Zrobić polewę:
W garnuszku rozpuścić olej kokosowy i czekoladę. Lekko przestudzić.
Rozsmarować równomiernie na cieście.

Podawać z filiżanką ulubionej herbaty.
S m a c z n e g o :-)


PS. Przepis pochodzi ze strony www.lepszysmak.wordpress.com


Dodaję do akcji:
Ciacho na widelcu

niedziela, 24 sierpnia 2014

Kruszonka z jabłek i brzoskwiń

Lubię różnorodność w kuchni, ale lubię też wracać do starych przepisów. Dlatego dziś "odświeżam" jeden z nich: małe "conieco" na niedzielę - kruszonka z (polskich) jabłek i brzoskwiń :-)

Składniki:
4 duże jabłka
3-4 brzoskwinie
1 szklanka płatków owsianych
1/2 szklanki mąki razowej
3/4 szklanki wiórków kokosowych
3/4 szklanki słonecznika łuskanego
1 łyżka stewii
200 g masła klarowanego
cynamon (1-2 łyżki)

Wykonanie:
Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
Brzoskwinie obrać i pokroić na małe kawałki. Wymieszać z jabłkami.
Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć pergaminem i nasmarować masłem.
W misce wymieszać płatki owsiane z mąką, stewią, wiórkami kokosowymi oraz słonecznikiem.
Na dno tortownicy wsypać równomiernie cienką warstwę mieszanki.
Położyć na to cienkie plastry masła. Posypać cynamonem.
Następnie równomiernie ułożyć warstwę owoców i ponownie wsypać warstwę mieszanki mączno-owsianej.
Na wierzchu ponownie ułożyć masło na całej powierzchni. Posypać cynamonem.
Czynność powtórzyć, zaczynając od ponownego ułożenia owoców.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 40 minut, aż wierzch się zrumieni i owoce będą miękkie.
Kruszonka niezmiennie najlepiej smakuje na ciepło :-)



Dodaję do akcji:
Jabłka wolności

Jemy polskie owoceOrganizator: Aniko

Jedz polskie jabłka