Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 maja 2015

Bezowe ciasto czekoladowe

Jest naprawdę wyjątkowe. Bez mąki i (prawie) bez cukru, z dużą ilością bakalii i czekoladą.
Rozeszło się w 10 minut ;-) i dlatego do zdjęcia został tylko jeden kawałek.
Przepis podpatrzyłam w Zdrowej Kuchni Sowy i nieco "przerobiłam".

Składniki (forma o średnicy 18 cm) na ok. 12 kawałków:
Ciasto
6 białek
szczypta soli
1/4 szklanki ksylitolu
1 szklanka zmielonych migdałów
1/2 szklanki zmielonych lub (jeszcze lepiej) posiekanych orzechów (u mnie nerkowce)
1/2 szklanki suszonej żurawiny
1/2 szklanki suszonych fig
1 tabliczka gorzkiej czekolady (najlepiej 90%)
owoce sezonowe (opcjonalnie) np. truskawki
 
Krem
1 opakowanie serka mascarpone (250 g)
1 łyżka kakao
3 łyżki mleka kokosowego (lub innego)
1 łyżka ksylitolu
 
Wykonanie:
Ciasto
Piekarnik nagrzać do temp. 170 stopni.
Czekoladę, żurawinę, figi i orzechy posiekać a następnie wrzucić do blendera i jeszcze bardziej rozdrobnić.
Białka z solą ubić na sztywno. Pod koniec ubijania wsypać ksylitol.
Do białek powoli wsypywać pozostałe składniki, delikatnie mieszając drewnianą łyżką.
Masę przełożyć do wysmarowanej tłuszczem foremki i piec około 30 minut.

Krem
Mascarpone wymieszać z mlekiem, kakao i ksylitolem. Wstawić do lodówki.

Przestudzone ciasto posmarować kremem. Na wierzchu ułożyć pokrojone truskawki lub inne owoce.
Pyyycha :-)





niedziela, 17 maja 2015

Drożdżowe ciasto z truskawkami i kruszonką

Dzisiaj mamy światowy dzień pieczenia :-) A ponieważ sezon na truskawki rozpoczyna się wielkimi krokami, zapraszam na ciasto drożdżowe z truskawkami i kruszonką. Najlepsze :-)

Składniki:
4 szklanki mąki
4 jajka od szczęśliwej kury
3/4 szklanki mleka sojowego
100 g drożdży
1 szklanka cukru trzcinowego
2 cukry waniliowe
3/4 szklanki oleju rzepakowego
2-4 krople aromatu waniliowego
2 szczypty soli
1/2 kg truskawek

Kruszonka:
1/2 szklanki mąki
3 łyżki masła
1 łyżka cukru

Wykonanie:
Mleko, cukier i masło podgrzewać w garnku, aż cukier i masło się rozpuszczą. Przestudzić.
Do ostudzonej masy wbić jajka i lekko ubić. Dodać rozkruszone drożdże i wymieszać.
Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 2-3 godziny (lub nawet na całą noc).

Truskawki umyć, usunąć szypułki i pokroić na połówki.
Następnie dodać przesianą mąkę i dokładnie wyrobić ciasto (drewnianą łyżką lub ręką) przez około 15 minut lub do czasu, aż będzie gładkie, elastyczne i nie będzie się kleiło.
Formę o średnicy (minimum) 26 cm wysmarować tłuszczem.
Piekarnik nagrzać do 180 stopni.

Przygotować kruszonkę: na małym ogniu w rondelku roztopić masło, dodać cukier a po chwili mąkę.
Odstawić z ognia, wymieszać i ostudzić.

Ciasto przełożyć do wysmarowanej formy.
Ułożyć pokrojone truskawki, następnie posypać kruszonką.
Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec 50-60 minut na złoty kolor.

Przyjemnej niedzieli! :-)




niedziela, 12 kwietnia 2015

Czekoladowe ciastka a'la brownie z migdałem

Z okazji dzisiejszego Dnia Czekolady zrobiłam czekoladowe ciasteczka :-)

Składniki:
3 garści orzechów nerkowca
4 łyżki płatków jaglanych
2 łyżki miodu
2 łyżki kakao
1/2 szklanki gorącej wody
migdały bez skórki (1-2 garści)

Wykonanie:
Orzechy nerkowca i płatki jaglane wrzucić do blendera i zalać gorącą wodą, po kilku minutach dodać miód, orzechy i kakao. Zblendować.
Przelać na prostokątną blachę do pieczenia i na wierzchu ułożyć równo migdały.
Piec 25 minut w temperaturze 200 stopni.
Po upieczeniu pozostawić do wystudzenia, a następnie pokroić w kwadraty tak, aby w każdym znalazł się migdał.
Smacznego :-)

PS Przepis podpatrzony u Marshki.

sobota, 28 lutego 2015

Czekoladowy sernik z tofu na kruchym spodzie

Ze szczególną dedykacją dla Marshki... i wszystkich wielbicieli czekolady :-)
Sernik z tofu w wersji czekoladowej.


Składniki:
spód:
1 szklanka mąki orkiszowej
1/2 kostki masła
1 łyżka ksylitolu lub 3 łyżki cukru

masa:
400 g tofu
1/2 szklanki zmielonych orzechów nerkowca
1 dojrzały banan
4 łyżki ksylitolu lub 3/4 szklanki cukru
2 łyżki oleju rzepakowego nierafinowanego
3 łyżki mąki kukurydzianej
3 łyżki mąki ziemniaczanej
100 g gorzkiej czekolady
3 łyżki ciemnego kakao
1/2 szklanki mleka sojowego
szczypta soli
masło lub margaryna do wysmarowania formy
100 g sera mascarpone

Wykonanie:
Nagrzać piekarnik do temp. 180 stopni.
Masło rozpuścić w rondelku, pozostawić do ostudzenia. Następnie wymieszać z mąką i ksylitolem. Zagnieść ciasto, wstawić na kilka minut do lodówki.
Tortownicę o średnicy 18 cm wysmarować masłem. Spód tortownicy wyłożyć równomiernie ciastem i ponakłuwać widelcem. Wstawić do piekarnika na 5-8 minut.

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
Tofu, nerkowce, ksylitol, banana i mąki zmiksować. Dodać olej, mleko sojowe, kakao, sól i rozpuszczoną czekoladę. Dokładnie wymieszać.
Masę "serową" przełożyć do tortownicy na podpieczony spód, wstawić do piekarnika i piec jeszcze 45 minut.
Po upieczeniu sernik wystudzić. Na wierzch wyłożyć mascarpone i posypać kakao.
Gotowe :-)

sobota, 14 lutego 2015

Kokosowe biszkopty

Zachwytu mąką kokosową ciąg dalszy :-) Albo, jak kto woli, ciąg dalszy kokosowej rozpusty.
Biszkopty bez glutenu i bez cukru.

Składniki na około 15 sztuk:
1/2 - 3/4 szklanki mąki kokosowej (przepis)
4 jajka
1/2 kostki masła
1/2 łyżeczki aromatu cytrynowego
2-3 łyżki ksylitolu

Wykonanie:
W rondelku rozpuścić masło. Pozostawić do ostudzenia.
Jajka utrzeć z ksylitolem, dodać masło i olejek cytrynowy.
Stopniowo wsypywać mąkę kokosową i mieszać - ma powstać niezbyt gęste ciasto.
Trzeba pamiętać, że mąka kokosowa szybko wchłania płyny i jeśli wsypiemy jej za dużo - biszkopty będą zbyt suche.
Piec w temperaturze 180 stopni około 15 minut.




niedziela, 1 lutego 2015

Ciasteczka ze śliwek, moreli i ziaren z mąką kokosową (RAW)

Ostatnio zachwycam się mąką kokosową. Okazuje się, że świetnie sie sprawdza także na surowo :-)
Dziś mam dla Was przepis na surowe ciasteczka z dużą zawartością błonnika. Warto wiedzieć, że w mące kokosowej jest dziesięć razy więcej błonnika, niż w mące pszennej. Jak wiadomo, błonnik działa jak miotła, usuwając z przewodu pokarmowego uboczne produkty przemiany materii, a to skutecznie zapobiega powstawaniu komórek rakowych. I pewnie z tej przyczyny przepis ten znalazł się w książce "Z rakiem walczy się przy stole" :-)

Składniki:
100 g suszonych śliwek
100 g suszonych moreli
50 g ziaren słonecznika
1/4 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
50 g orzechów nerkowca
1/4 szklanki sezamu
1 łyzka syropu z agawy
1/2 szklanki mleka ryżowego
około 3/4 szklanki mąki kokosowej (przepis)

Wykonanie:
Śliwki i morele pokroić, wrzucić do blendera razem z nerkowcami, słonecznikiem i sezamem.
Dodać mleko i całość zmiksować na krem. Na koniec dodać syrop z agawy, skórkę z cytryny i mąkę kokosową - ma powstać średnio gęste ciasto.
Z ciasta uformować rulon, o średnicy ok. 4 cm, owinąć go folią i wstawić do lodówki na godzinę.
Następnie zdjąć folię i pokroić na plastry o grubości 1 cm.
Gotowe :-) Można przechowywać w lodówce przez kilka dni.




Dodaję do akcji:

WEGAŃSKIE ŁAKOCIEOrganizator: WEGANON

Karnawałowe Słodkości!

sobota, 24 stycznia 2015

Jaglany tort makowy z żurawiną (wegański)

Kochani!
Dziś blog "Wege Kuchnia" kończy rok. Z tej okazji chciałabym podziękować Wam wszystkim, którzy czytacie, oglądacie i komentujecie moje wpisy i przepisy :-) A cieszy mnie najbardziej, jeśli te przepisy okazują się dla Was ciekawe i warte wypróbowania.
Przez ten rok udało się ich zgromadzić prawie 130 i mam nadzieję (a co za tym idzie - ochotę) na więcej :-)
Szczególne "Danke schön" należy sie Magdzie z limonkowego, która skutecznie zmobilizowała mnie do "blogowej" pracy ;-)
Dziękuję więc wszystkim i zapraszam po kolejne przepisy, a dziś w prezencie dla Was tort makowy z kaszy jaglanej. Całkowicie wegański i - mówiąc nieskromnie - przepyszny :-)


Składniki:
Spód:
200 g ciasteczek Amaretti (ewentualnie zwykłych herbatników)
2 łyżki oleju kokosowego

Ciasto:
1 szklanka kaszy jaglanej
100 g orzechów nerkowca
3/4 szklanki zmielonego maku
1 łyżka oleju kokosowego
1/2 szklanki mleka kokosowego
2-3 krople olejku migdałowego
1 łyżeczka stewii
3 łyżki suszonej żurawiny

Polewa:
3 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki kakao
3 łyżki wody
1/2 łyżeczki stewii
1 łyżka wiórków kokosowych

Wykonanie:
Orzechy zalać szklanką zimnej wody i zostawić na noc.
Mak wymieszać z mlekiem kokosowym i pozostawić w lodówce (także na noc).
Rano ugotować kaszę jaglaną, ostudzić. Żurawinę przepłukać pod bieżącą wodą.
Orzechy, kaszę, mak, żurawinę i olej kokosowy zmiksować dokładnie w blenderze. W razie potrzeby (gdyby masa była zbyt gęsta) można dodać kilka łyżek wody.
Następnie dodać stewię i olejek migdałowy, całość wymieszać łyżką.
Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni.
Ciasteczka zmiksować w blenderze z olejem na gładką masę.
Wyłożyć nimi spód tortownicy wysmarowanej tłuszczem i piec przez 5 minut.
Następnie na podpieczony spód wyłożyć masę jaglano-makową.
Ponownie wstawić do piekarnika, tym razem na około 45 minut.

Zrobić polewę: w rondelku rozpuścić olej, kakao, wodę i stewię. Dokładnie wymieszać, mocno podgrzać.
Gdy tort trochę przestygnie, wyłożyć polewę i posypać wiórkami kokosowymi.

Tort można udekorować dowolnie, w zależności od indywidualnych preferencji ;-)

Żurawinę można dodać do masy na końcu, tzn. już po zmiksowaniu, wtedy będzie w całości. U mnie jest zmiksowana, mało widoczna i prawie nie wyczuwalna w smaku.



Dodaję do akcji:

WEGAŃSKIE ŁAKOCIEOrganizator: WEGANON

niedziela, 7 grudnia 2014

Lebkuchen, czyli zimowe pierniczki


Miało nie być tego przepisu, gdyż przepisów na pierniki jest chyba tyle, ile blogów kulinarnych. Nie zamierzałam też dodawać żadnych przepisów na dania świąteczne, gdyż ich też jest już mnóstwo. Ale... po pierwsze - kto powiedział, że pierniki piecze się tylko na święta? I dlaczego nie stworzyć ich zdrowszej wersji? Nie znalazłam przepisu na pierniki, który by mi w pełni odpowiadał (tu za dużo cukru, tam za dużo oleju). Spróbowałam więc stworzyć własny. I... udało się :-) Moje pierniczki są bez mąki, masła, mleka i jajek. Prawie wegańskie. Z dużą ilością aromatycznych, korzennych przypraw. Takie jak lubię.
Idąc za ciosem... może pokuszę się jeszcze o jakiś dobry, wegański piernik? ;-)

Składniki:
150 g zmielonych migdałów
100 g zmielonych orzechów laskowych
3/4 szklanki płynnego miodu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżka ciemnego kakao
1 łyżeczka cynamonu
1/4 łyżeczki kardamonu
1/4 łyżeczki imbiru
1/4 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
1/4 łyżeczki zmielonych goździków
2 szczypty zmielonej gałki muszkatołowej
2 szczypty zmielonej trawy cytrynowej

Wykonanie:
Wszystkie składniki połączyć, zagnieść ciasto.
Odstawić na około 1 godzinę.
Piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Ciasto rozwałkować na grubość 0,5 cm i wykrawać z niego dowolne kształy.
Pierniczki piec około 8-10 minut.
Po upieczeniu i ostudzeniu dowolnie je udekorować.
Dobrej zabawy :-)




Dodaję do akcji:
Korzenne przysmaki Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów

sobota, 1 listopada 2014

Sernik wegański pieczony z dynią

To jest sernik z sera sojowego (tofu), tym razem nie na surowo. Przepis podpatrzyłam na blogu Zielone Love. Pomysł bardzo mi się spodobał, tym bardziej, że sezon na dynię w pełni i grzechem byłoby z tego nie korzystać :-)
W przepisie pominęłam cukier, gdyż moim zdaniem słodycz dyni i banana w zupełności wystarcza. Ale jeśli ktoś wolałby bardziej słodką wersję, to do masy "serowej" może dodać 2-3 łyżki cukru pudru.


Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
spód:
150 g ciastek owsianych lub zwykłych herbatników
3 łyżki oleju
2-3 łyżki wody

masa:
1 mała dynia hokkaido (ok. 500 g)
1/2 szklanki orzechów nerkowca namoczonych na noc
1 dojrzały banan
400 g tofu
2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
3 łyżki oleju rzepakowego nierafinowanego
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli
1 płaska łyżeczka cynamonu

polewa:
3 łyżki oleju kokosowego
3-4 krople naturalnego słodzika (stewia)
3 łyżki wody
3 łyżki ciemnego kakao
2 łyżki wiórków kokosowych do posypania

Wykonanie:
Przygotować spód:
Ciastka pokruszyć, wymieszać z olejem, wodą i zmiksować na jednolitą masę. Wyłożyć nią dno posmarowanej olejem tortownicy. Wstawić do piekarnika na 5-8 minut (180 stopni). Pozostawić do wystudzenia.
Przygotować masę:
Dynię umyć, przekroić na 4 części, wydrążyć pestki i ugotować na parze (ze skórką). Przestudzić.
Orzechy, dynię, tofu, banana i olej zmiksować w blenderze. Dodać mąki, sok z cytryny, cukier, sól i cynamon. Wymieszać. Przełożyć do tortownicy na warstwę upieczonych herbatników.
Piec około 45 minut w temperaturze 175 stopni. Pozostawić do wystudzenia.
Przygotować polewę:
W rondelku rozpuścić olej z wodą, cukrem i kakao. Dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić. Wysmarować wierzch ciasta i posypać wiórkami kokosa.



wtorek, 14 października 2014

Pączki hiszpańskie

Przepis na pączki hiszpańskie dostałam jakiś czas temu od koleżanki. Zaintrygowały mnie nazwą i sposobem przygotowania, ponieważ nie zawierają drożdży. Ale ponieważ sama nazwa "pączki" budziła moje podejrzenia, że będzie "tłusto i ciężko", dlatego nie od razu zdecydowałam się wypróbować przepis. Teraz nie żałuję :-) Pączki hiszpańskie zaskoczyły mnie swoją lekkością. Prawdę mówiąc bardziej przypomianją ptysie niż pączki.
Przepis nieco zmodyfikowałam i zamiast mąki pszennej dodałam orkiszową. Wyszły pyszne! Następnym razem wypróbuję wersję bezglutenową, na przykład z mąką kokosową lub gryczaną.
Zrezygnowałam też z lukru na rzecz cukru pudru ;-)


Składniki na około 10 sztuk:
2 szklanki mąki pszennej (u mnie orkiszowa)
1/3 kostki masła
4 jajka od szczęśliwej kury
1 szklanka wody
szczypta soli
1 litr oleju ryżowego do smażenia
1 łyżka cukru pudru do posypania pączków
10 kwadratów wyciętych z pergaminu o boku 10 cm i posmarowanych olejem

Wykonanie:
Mąkę przesiać przez sito.
W garnku zagotować wodę z masłem i solą. Zmniejszyć ogień. Na wrzątek wsypać energicznie mąkę i mieszać drewnianą łyżką, aż ciasto będzie gładkie i zacznie odklejać się od garnka.
Przestudzić. Zmiksować z jajkami.
Ciasto nałożyć do szprycy cukierniczej i na każdy kwadrat z pergaminu wyciskać kółka o średnicy 6-7 cm.
W szerokim garnku lub rondlu rozgrzać olej do temperatury 180 stopni.
Pączki wkładać papierem do góry (po chwili sam się odklei) i smażyć około 4-5 minut z każdej strony.
Odsączyć na papierowym ręczniku. Po przestudzeniu posypać cukrem pudrem.

Ważne jest, aby olej był odpowiednio rozgrzany, w przeciwnym razie pączki nasiąkną tłuszczem. Można to sprawdzić wrzucając kawałeczek ciasta - jeśli od razu wypłynie na powierzchnię i będzie "skwierczeć", to znaczy, że temperatura jest właściwa. Ja do głębokiego smażenia używam oleju ryżowego, ponieważ jest odpowiedni do wysokich temperatur, a poza tym nie wsiąka w to, co się w nim smaży :-)



niedziela, 7 września 2014

Tarta budyniowo-porzeczkowa "W to mi graj" ;-)


Nie wymaga pieczenia. Pyyycha :-)

Składniki:
Spód:
150 g herbatników maślanych
4-5 łyżek wiórków kokosowych
100 g oleju kokosowego lub masła + pół łyzeczki do wysmarowania formy

Wierzch:
1,5 szklanki mleka sojowego
1 czubata łyżka cukru trzcinowego
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
100 g czerwonych porzeczek
Tortownica o średnicy 20 cm
Listki mięty lub bazylii do dekoracji

Wykonanie:
Olej (lub masło) roztopić w garnku. Herbatniki rozkruszyć (np. w blenderze).
Do płynnego oleju wsypać herbatniki i wiórki kokosa i dokładnie wymieszać.
Wysmarować tortownicę olejem.
Gotową masę herbatnikową wyłożyć do tortownicy i wyrównać łyżką. Wstawić do lodówki.
Przygotować budyń: W 1/2 szklanki mleka wymieszać mąkę ziemniaczaną, cukier i wanilię. Pozostałe mleko zagotować.
Do gotującego się mleka wlać rozpuszczoną mąkę z cukrem i wanilią. Mieszać do uzyskania konsystencji budyniu.
Przestudzić.
Porzeczki opłukać, osuszyć i oderwać z łodyżek.
Wyjąć z lodówki masę herbatnikową i rozprowadzić na niej równomiernie wystudzoną masę budyniową. Ułożyć porzeczki.
Wstawić do lodówki na około 2 godziny. Udekorować bazylią lub miętą.
A potem zaprosić przyjaciół na pyszny podwieczorek :-)




Dodaję do akcji:

Jemy polskie owoceOrganizator: Aniko

Ciacho na widelcu

piątek, 5 września 2014

Czekoladowe ciasto cukiniowe

Co zrobić, gdy sprawy nie idą po naszej myśli, gdy piętrzą się problemy i czujemy, że wszystko nas przerasta? Najlepiej zamknąć się w kuchni, wysłać złe myśli "na wakacje" i zabrać się za pieczenie. Czekoladowego ciasta. Bez tłuszczu, ale za to z cukinią :-)

Składniki:
2 szklanki drobno startej cukinii
2-3 łyżki posiekanej gorzkiej czekolady
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1/2 szklanki cukru trzcinowego
1/4 łyżeczki soli
1/4 szklanki musu jabłkowego
1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
1/2 szklanki kakao
1 i 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki cynamonu
Tortownica o średnicy 22 cm
1/2 łyżeczki oleju kokosowego do wysmarowania tortownicy

Polewa czekoladowa:
100 g gorzkiej czekolady
3 łyżki oleju kokosowego

Wykonanie:
Piekarnik nagrzać do temperatury 175 stopni. Tortownicę wysmarować olejem i lekko posypać mąką. Do garnka wsypać suche składniki: mąkę, kakao, sodę, cynamon oraz cukier i dobrze wymieszać.
Do suchych składników dodać mokre i mieszać, aż do całkowitego ich połączenia.
Z cukinii odcisąć nadmiar wody, a czekoladę drobno posiekać.
Dodać odciśniętą cukinię i czekoladę do ciasta. Wymieszać.
Przełożyć ciasto do formy.
Piec około 30-40 minut. Po tym czasie sprawdzić wykałaczką czy ciasto jest upieczone.
Pozostawić w tortownicy do ostudzenia.

Zrobić polewę:
W garnuszku rozpuścić olej kokosowy i czekoladę. Lekko przestudzić.
Rozsmarować równomiernie na cieście.

Podawać z filiżanką ulubionej herbaty.
S m a c z n e g o :-)


PS. Przepis pochodzi ze strony www.lepszysmak.wordpress.com


Dodaję do akcji:
Ciacho na widelcu

niedziela, 24 sierpnia 2014

Kruszonka z jabłek i brzoskwiń

Lubię różnorodność w kuchni, ale lubię też wracać do starych przepisów. Dlatego dziś "odświeżam" jeden z nich: małe "conieco" na niedzielę - kruszonka z (polskich) jabłek i brzoskwiń :-)

Składniki:
4 duże jabłka
3-4 brzoskwinie
1 szklanka płatków owsianych
1/2 szklanki mąki razowej
3/4 szklanki wiórków kokosowych
3/4 szklanki słonecznika łuskanego
1 łyżka stewii
200 g masła klarowanego
cynamon (1-2 łyżki)

Wykonanie:
Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
Brzoskwinie obrać i pokroić na małe kawałki. Wymieszać z jabłkami.
Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć pergaminem i nasmarować masłem.
W misce wymieszać płatki owsiane z mąką, stewią, wiórkami kokosowymi oraz słonecznikiem.
Na dno tortownicy wsypać równomiernie cienką warstwę mieszanki.
Położyć na to cienkie plastry masła. Posypać cynamonem.
Następnie równomiernie ułożyć warstwę owoców i ponownie wsypać warstwę mieszanki mączno-owsianej.
Na wierzchu ponownie ułożyć masło na całej powierzchni. Posypać cynamonem.
Czynność powtórzyć, zaczynając od ponownego ułożenia owoców.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 40 minut, aż wierzch się zrumieni i owoce będą miękkie.
Kruszonka niezmiennie najlepiej smakuje na ciepło :-)



Dodaję do akcji:
Jabłka wolności

Jemy polskie owoceOrganizator: Aniko

Jedz polskie jabłka

niedziela, 10 sierpnia 2014

Wegański sernik z malinami

Na niedzielę polecam serniczek z malinami. Wegański rzecz jasna :-) Podpatrzyłam go w Arnikowej Kuchni.

Składniki:
na spód:
100g oleju kokosowego
3-4 łyżki kakao lub karobu
6 łyżek cukru "dark muscovado"
70g amarantusa (poppingu)

na "sernik":
100g ugotowanej kaszy jaglanej
60g migdałów (namoczonych poprzedniego dnia)
1,5 szklanki wody
łyżeczka startej skórki cytrynowej
5 łyżek ksylitolu
1 banan
300 - 500g malin
4 łyżeczki agar agar
listki świeżej bazylii lub mięty do dekoracji
tortownica o średnicy 20-22cm

Wykonanie:
Przygotować spód "sernika": Olej kokosowy, kakao (karob) i muscovado umieścić w rondelku i podgrzewać. Mieszać, aż masło się rozpuści, a masa będzie jednolita (nie doprowadzić do zagotowania). Wsypać popping, wymieszać. Masę wyłożyć na dno tortownicy. Wstawić do lodówki.
Przygotować masę "sernikową": Migdały odsączyć, zalać świeżą wodą i zmiksować w blenderze. Dodać kaszę, ksylitol i dalej miksować. Dodać agar i starannie wymieszać. Przelać do garnka i zagotować cały czas mieszając. Gotować ok. dwie minuty, zdjąć z ognia. Podzielić na dwie części. Do jednej dodać skórkę z cytryny, a do drugiej zmiksowanego banana.
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód "sernika". Wyłożyć na niego masę bananową i na chwilę włożyć do zamrażalnika (masa szybciej stężeje i nie połączy się z kolejną warstwą). Następnie ułożyć maliny (kilka zostawić do dekoracji) i całość zalać masą cytrynową. Udekorować listkami bazylii lub mięty. Wstawić do lodówki na około 2 godziny.
Smacznego :-)

poniedziałek, 31 marca 2014

Cytrynowo-migdałowe ciasto ze słoika

Dziś znów będzie słodko. Albo raczej słodko-kwaśno :-) Jakiś czas temu dostałam przepis na to oryginalne ciasto (bo upieczone w słoiku). No i kupiłam (w końcu!) słoiki do pieczenia i zabrałam się do roboty :-) Przepis nieco zmieniłam, bo zamiast mąki pszennej dodałam zmielone migdały. Ale ta zamiana okazała się bardzo korzystna. Konsystencja i smak ciasta przypomina... cytrynowy sernik. Mocno cytrynowy. Spróbujcie sami ;-)

Ciasto można także podarować komuś w prezencie - trzeba tylko zaraz po upieczeniu zawekować słoik i... przyozdobić wstążeczką ;-)

Składniki na 4 słoiki typu WECK, po 290 ml każdy:
250 g zmielonych migdałów bez skórki
1/2 kostki masła
1 szklanka cukru trzcinowego
4 jajka
2 łyżeczki proszku do pieczenia
sok z dwóch cytryn
masło do wysmarowania słoików

Wykonanie:
Wysmarować słoiki masłem. Piekarnik nagrzać do 175 stopni (przed nagrzaniem wyjąć z niego ruszt - nie może być gorący).
Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywno, żółtka utrzeć z cukrem i masłem na gładką masę.
Proszek do pieczenia wymieszać z migdałami i połączyć z masą. Dodać sok z cytryn. Całość wymieszać i dodać ubite białka.
Napełnić słoiki ciastem do 2/3 wysokości i ustawić bez pokrywek na zimnym ruszcie. To ważne, aby słoiki nie pękły. Do piekarnika wsunąć zimny ruszt z ustawionymi słoikami i piec przez około 50 minut. Po tym czasie sprawdzić drewnianym patyczkiem (lub wykałaczką) czy ciasto jest upieczone (jeśli ciasto przykleja się do patyczka należy piec je kilka minut dłużej).
Ciasto podawać w słoikach, z owocami lub/i bitą śmietaną.

Smacznego :-)






Dołączam do akcji
Kwaśne jak cytryna czyli cytrynowe smakołyki

piątek, 21 marca 2014

Drożdżowe ciasto z wiśniami i ananasem

Zapach drożdżowego ciasta zawsze przywołuje u mnie dobre wspomnienia. I wcale nie chodzi o święta. To trochę taka magia dzieciństwa, spokoju, bezpieczeństwa. I to przyjemne oczekiwanie "kiedy ciasto się wreszcie upiecze" :-)
Tak więc postanowiłam na chwilę wrócić do tych miłych chwil z przeszłości i pokusiłam się o upieczenie drożdżowego ciasta. Rzadko to robię, ale tym razem postanowiłam, że będzie wyjątkowe :-) I było. Zamiast mleka krowiego użyłam owsianego, ale myślę, że każde inne roślinne sprawdzi się równie dobrze.

Składniki:
1 szklanka wiśni z kompotu (oczywiście bez pestek)
1 szklanka ananas pokrojonego w kostkę (może być z puszki)
1/3 kostki masła
3/4 szklanki cukru trzcinowego
2 garści czipsów kokosowych
1 szklanka mleka roślinnego (owsiane, sojowe, migdałowe itp.)
2 szklanki mąki pszennej
1 opakowanie suszonych drożdży

Wykonanie:
W garnku lekko podgrzać mleko razem z masłem tak, aby masło się roztopiło.
W oddzielnym naczyniu dokładnie wymieszać: mąkę, cukier i drożdże.
Gotową mieszankę powoli wsypać do mleka, mieszając drewnianą łyżką.
Wyrobić ciasto rękami przez około 10 minut, a następnie odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30-40 minut.
Po tym czasie jeszcze przez chwilę wyrobić ciasto i przełożyć do formy (o śr. 26 cm), wysmarowanej wcześniej masłem. Na wierzchu ułożyć owoce (można je lekko wcisnąć w ciasto), posypać czipsami kokosowymi i wstawić do piekarnika, nagrzanego do 180 stopni na około 50 minut.
A teraz pozostaje już tylko relaksowanie się przy rozchodzącym się zapachu pieczonego ciasta, a potem... delektowanie jego niepowtarzalnym smakiem :-)
Smacznego.

środa, 12 lutego 2014

Möhrenkuchen im Glas, czyli marchewkowe ciasto... w szklance

Dziś będzie po niemiecku. A właściwie po polsku, ale oryginalny przepis na to ciasto jest niemiecki, a ja znalazłam go w czasopiśmie Vegetarisch i nieco zmodyfikowałam. Poza tym, że ciasto nie zawiera mąki pszennej ani niezdrowego tłuszczu, to jeszcze ciekawie się prezentuje. W szklankach. I myślę, że jest warte wypróbowania, nie tylko "w szklance" :-) Ja upiekłam je z fioletowych marchewek (z ciekawości), które w Niemczech są łatwo dostępne, ale oczywiście można użyć tradycyjnych.

Składniki:
4 marchewki
2 szklanki mielonych migdałów bez skórki
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 limetka
4 jajka
1 szczypta soli
3/4 szklanki brązowego cukru
1 duże opakowanie gęstego jogurtu (typ grecki, 500 g)
1 cukier waniliowy
4 łyżki miodu
1 łyżeczka kakao - do dekoracji
Marcepanowe marchewki - do dekoracji

Wykonanie:
Marchewki umyć, obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Z limetki wycisnąć sok i dodać do marchewek.
Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Żółtka utrzeć z cukrem.
Do marchewek dodać migdały, mąkę i proszek do pieczenia. Wymieszać. Następnie dodać żółtka i ponownie dokładnie wymieszać. Na koniec dodać pianę z białek. Wymieszać.
Ciasto przełożyć do okrągłej formy o średnicy 26 cm i piec około 50-60 minut w temperaturze 170 stopni.
Po upieczeniu pozostawić do wystudzenia.
Jogurt dokładnie wymieszać z miodem i cukrem waniliowym.
Ciasto pokroić na kawałki, a następnie - tyle kawałków ile ma być porcji - rozkruszyć łyżką i przełożyć na dno szklanki około 2 cm warstwę. Na to dać warstwę jogurtu, później znów warstwę ciasta i na wierzch jogurt. Posypać kakao i udekorować marcepanową marchewką.
Dobrej zabawy :-)





Dodaję do akcji:
Kuchnia niemiecka

środa, 29 stycznia 2014

Ciasto orzechowo-pomarańczowe

Bez mąki. Bez cukru. Mocno orzechowe. Po prostu wyjątkowe :-)

Składniki:
2 duże pomarańcze obrane ze skóry
3 jajka
2 płaskie łyżki stewii
300 g zmielonych orzechów laskowych (ewentualnie można je zastąpić mielonymi migdałami)
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Przygotowanie:
Pomarańcze pokroić na ćwiartki, włożyć do garnka, zalać wodą i gotować kilkanaście minut na wolnym ogniu.
Po ugotowaniu wylać wodę, przestudzić je i zmiksować.
Piekarnik nagrzać do 170 stopni.
Keksówkę (o wymiarach 31/12 cm) nasmarować masłem.
Masę pomarańczową wymieszać z jajkami, stewią, orzechami i proszkiem do pieczenia.
Przełożyć ciasto do formy.
Piec przez godzinę, a po upływie tego czasu sprawdzić wykałaczką czy w środku jest suche.
Po upieczeniu pozostawić w formie do ostygnięcia.
Podawać z gęstym jogurtem.


Przepis dodaję do akcji: Orzech "na widelcu"

Orzech

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kruszonka jabłkowo-brzoskwiniowa

Lubię to "ciasto", ponieważ nie wymaga miksowania ani wyrabiania. Składniki układa się (a właściwie wsypuje) warstwowo. A piecze się samo ;-)
Jest idealne na śniadanie, ale nie tylko. Świetnie smakuje o każdej porze dnia. I zawsze się udaje :-)

Składniki:
4 duże jabłka
3-4 brzoskwinie (mogą być z puszki)
1 szklanka płatków owsianych
½ szklanki mąki pełnoziarnistej (pszennej lub żytniej)
½ szklanki wiórków kokosowych
¾ szklanki słonecznika łuskanego
1 łyżka stewii (naturalny słodzik)
200 g masła klarowanego
cynamon

Przygotowanie:
Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
Brzoskwinie pokroić na małe kawałki. Wymieszać z jabłkami.
Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć pergaminem i nasmarować masłem.
Wymieszać płatki owsiane z mąką, stewią, wiórkami kokosowymi oraz słonecznikiem.
Na dno tortownicy wsypać równomiernie cienką warstwę mieszanki.
Położyć na to cienkie plastry masła. Posypać cynamonem.
Następnie równomiernie ułożyć warstwę owoców i ponownie wsypać warstwę mieszanki mączno-owsianej.
Na wierzchu ponownie ułożyć masło na całej powierzchni. Posypać cynamonem. Czynność powtórzyć, zaczynając od ponownego ułożenia owoców.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 40 minut, aż wierzch się zrumieni i owoce będą miękkie. Najlepiej smakuje na ciepło.
Smacznego :-)



niedziela, 26 stycznia 2014

Zimowe ciasto marchewkowe

Składniki:
2 szklanki grubo startej marchewki
4 jajka
3/4 szklanki cukru trzcinowego
3/4 szklanki oleju rzepakowego
2 szklanki mąki pszennej
1 płaska łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Cukier puder do dekoracji

Przygotowanie:
Żółtka oddzielić od białek i utrzeć je z cukrem.
Białka ubić na sztywno.
Mąkę przesiać.
Do żółtek stopniowo dodawać olej i miksować.
Następnie dodać marchew, mąkę, proszek do pieczenia, cynamon.
Całość dokładnie wymieszać łyżką.
Na koniec dodać pianę z białek, wymieszać, przełożyć do formy.
Piec ok. 1 godzinę w temp. 180 stopni.
Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.