O tych niepozornych nasionkach Chia wiele dobrego słyszałam i w końcu nadeszła pora, żeby tą wiedzę zmaterializować, czyli przekuć w czyn. Czyli w końcu wypróbować przepis z ich udziałem.
Ale najpierw trochę teorii, dla tych, co nie wiedzą czym jest Chia, czyli szałwia hiszpańska.
Jest to gatunek rośliny, pochodzący z Meksyku i Gwatemali (nadal jest tam bardzo powszechny) i bardzo ceniony ze względu na swoje nasiona, które są bogate w kwasy omega-3. Słowo "chia" pochodzi od słowa "chian", znaczącego oleisty. Nasiona świetnie sprawdzają się jako dodatek do koktajli i deserów (zagęszczają).
Dzisiejszy przepis pochodzi z książki Beaty Sadowskiej "I jak tu nie jeść" (lekko zmodyfikowany przeze mnie).
Składniki na 2 porcje:
1 szklanka mleka migdałowego (przepis)
1/2 szklanki mleka kokosowego
1/2 szklanki nasion chia
2 łyżki miodu (można dodać więcej)
1/2 kg dojrzałych nektarynek
1/2 szklanki dowolnych owoców jagodowych (borówki, maliny, truskawki)
Wykonanie:
Chia wymieszać z mlekiem migdałowym i kokosowym oraz 1 łyżką miodu i wstawić na noc do lodówki (należy pamiętać, że nasionka podwoją swoją objętość, więc trzeba wybrać odpowiednio duże naczynie).
Następnego dnia zmiksować nektarynki (umyte i obrane ze skórki) z 1 łyżką miodu.
Owoce jagodowe umyć i osuszyć.
Chia przełożyć do pucharków, do każdego dodać kilka łyżek musu z nektarynek i na wierzch owoce.
Gotowe i jakie pyszne :-)
W wersji wegańskiej miód można zastąpić syropem z klonowym lub z agawy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maliny. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 maja 2015
środa, 17 grudnia 2014
Kokosowy pudding z quinoa i malinami
Dziś obiecany przepis na deser z quinoa. Może być także jako słodkie i ciepłe śniadanie :-)
Składniki:
1/2 szklanki quinoa (komosy ryżowej)
2 szklanki mleka kokosowego
1 łyżka cukru trzcinowego lub kilka kropli stewii
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1/3 szklanki zimnej wody
garść malin (mogą być mrożone)
Wykonanie:
Ziarna quinoa przepłukać w zimnej wodzie.
Do rondelka wlać mleko kokosowe, wsypać cukier i doprowadzić do wrzenia. Zmiejszyć ogień, dodać quionoę i gotować przez około 30 minut. W szklance z wodą rozmieszać mąkę ziemniaczaną i wlać do gotującej się kaszy (pod koniec gotowania), cały czas mieszając. Gdy zgęstnieje odstawić z ognia.
Podawać z malinami.
Dodaję do akcji:
Składniki:
1/2 szklanki quinoa (komosy ryżowej)
2 szklanki mleka kokosowego
1 łyżka cukru trzcinowego lub kilka kropli stewii
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1/3 szklanki zimnej wody
garść malin (mogą być mrożone)
Wykonanie:
Ziarna quinoa przepłukać w zimnej wodzie.
Do rondelka wlać mleko kokosowe, wsypać cukier i doprowadzić do wrzenia. Zmiejszyć ogień, dodać quionoę i gotować przez około 30 minut. W szklance z wodą rozmieszać mąkę ziemniaczaną i wlać do gotującej się kaszy (pod koniec gotowania), cały czas mieszając. Gdy zgęstnieje odstawić z ognia.
Podawać z malinami.
Dodaję do akcji:
niedziela, 10 sierpnia 2014
Wegański sernik z malinami
Na niedzielę polecam serniczek z malinami. Wegański rzecz jasna :-) Podpatrzyłam go w Arnikowej Kuchni.
Składniki:
na spód:
100g oleju kokosowego
3-4 łyżki kakao lub karobu
6 łyżek cukru "dark muscovado"
70g amarantusa (poppingu)
na "sernik":
100g ugotowanej kaszy jaglanej
60g migdałów (namoczonych poprzedniego dnia)
1,5 szklanki wody
łyżeczka startej skórki cytrynowej
5 łyżek ksylitolu
1 banan
300 - 500g malin
4 łyżeczki agar agar
listki świeżej bazylii lub mięty do dekoracji
tortownica o średnicy 20-22cm
Wykonanie:
Przygotować spód "sernika": Olej kokosowy, kakao (karob) i muscovado umieścić w rondelku i podgrzewać. Mieszać, aż masło się rozpuści, a masa będzie jednolita (nie doprowadzić do zagotowania). Wsypać popping, wymieszać. Masę wyłożyć na dno tortownicy. Wstawić do lodówki.
Przygotować masę "sernikową": Migdały odsączyć, zalać świeżą wodą i zmiksować w blenderze. Dodać kaszę, ksylitol i dalej miksować. Dodać agar i starannie wymieszać. Przelać do garnka i zagotować cały czas mieszając. Gotować ok. dwie minuty, zdjąć z ognia. Podzielić na dwie części. Do jednej dodać skórkę z cytryny, a do drugiej zmiksowanego banana.
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód "sernika". Wyłożyć na niego masę bananową i na chwilę włożyć do zamrażalnika (masa szybciej stężeje i nie połączy się z kolejną warstwą). Następnie ułożyć maliny (kilka zostawić do dekoracji) i całość zalać masą cytrynową. Udekorować listkami bazylii lub mięty. Wstawić do lodówki na około 2 godziny.
Smacznego :-)
Składniki:
na spód:
100g oleju kokosowego
3-4 łyżki kakao lub karobu
6 łyżek cukru "dark muscovado"
70g amarantusa (poppingu)
na "sernik":
100g ugotowanej kaszy jaglanej
60g migdałów (namoczonych poprzedniego dnia)
1,5 szklanki wody
łyżeczka startej skórki cytrynowej
5 łyżek ksylitolu
1 banan
300 - 500g malin
4 łyżeczki agar agar
listki świeżej bazylii lub mięty do dekoracji
tortownica o średnicy 20-22cm
Wykonanie:
Przygotować spód "sernika": Olej kokosowy, kakao (karob) i muscovado umieścić w rondelku i podgrzewać. Mieszać, aż masło się rozpuści, a masa będzie jednolita (nie doprowadzić do zagotowania). Wsypać popping, wymieszać. Masę wyłożyć na dno tortownicy. Wstawić do lodówki.
Przygotować masę "sernikową": Migdały odsączyć, zalać świeżą wodą i zmiksować w blenderze. Dodać kaszę, ksylitol i dalej miksować. Dodać agar i starannie wymieszać. Przelać do garnka i zagotować cały czas mieszając. Gotować ok. dwie minuty, zdjąć z ognia. Podzielić na dwie części. Do jednej dodać skórkę z cytryny, a do drugiej zmiksowanego banana.
Z lodówki wyjąć przygotowany wcześniej spód "sernika". Wyłożyć na niego masę bananową i na chwilę włożyć do zamrażalnika (masa szybciej stężeje i nie połączy się z kolejną warstwą). Następnie ułożyć maliny (kilka zostawić do dekoracji) i całość zalać masą cytrynową. Udekorować listkami bazylii lub mięty. Wstawić do lodówki na około 2 godziny.
Smacznego :-)
piątek, 25 lipca 2014
Lato zamknięte w butelce, czyli... sok malinowy
Maliny. Pyszne i aromatyczne. Są bogatym źródłem witaminy C (około 31 mg w 100 g), witaminy B3, kwasu foliowego, żelaza, potasu oraz cynku i manganu. Zawierają także substancję podobną do aspiryny i dlatego działają przeciwzapalnie, przeciwbólowo i przeciwgorączkowo. Ich skuteczność w zwalczaniu gorączki wynika głównie z tego, że pobudzają gruczoły potowe, dzięki czemu pot odparowuje ze skóry, obniżając temperaturę ciała. Sok z malin jest więc niezastąpiony w przypadku przeziębienia i grypy.
Warto zatrzymać maliny na dłużej i zrobić z nich ten pyszny, zdrowy sok, który świetnie nada się herbaty na zimę, ale także do letnich deserów :-)
Składniki na 2 butelki soku:
1 kg malin
1 szklanka cukru
woda
2 butelki lub słoiki po 200 ml
Wykonanie:
Maliny umyć, wstawić do garnka i zalać niewielką ilością wody (tylko tyle, aby przykryła maliny).
Gotować na wolnym ogniu przez około 30 minut.
Przecedzić przez sito, a powstały sok wymieszać z cukrem i ponownie zagotować.
Przelać do butelek. Poczekać do zimy i wypić z gorącą herbatą, wspominając cudowne lato. I marzyć o kolejnym :-) Albo nie czekać do zimy, tylko zjeść z zimnymi lodami. Latem ;-)
Dodaję do akcji:
Organizator: Aniko
czwartek, 17 lipca 2014
Owocowa pizza wegańska RAW
Idealna na upał. Ktoś się skusi? :-)
Składniki:
1 duży okrągły, dość gruby plaster arbuza
owoce (dowolne): maliny, truskawki, jagody, borówki, kiwi itp.
listki świeżej mięty
Arbuza ułożyć na dużym talerzu, pokroić na ćwiartki i każdą ćwiartkę obłożyć owocami i listkiem mięty.
"Pizza" gotowa :-)
Dodaję do akcji:
Składniki:
1 duży okrągły, dość gruby plaster arbuza
owoce (dowolne): maliny, truskawki, jagody, borówki, kiwi itp.
listki świeżej mięty
Arbuza ułożyć na dużym talerzu, pokroić na ćwiartki i każdą ćwiartkę obłożyć owocami i listkiem mięty.
"Pizza" gotowa :-)
Dodaję do akcji:
niedziela, 18 maja 2014
Sałatka z botwinki i malin
Pyszna wiosenno-letnia sałatka :-)
Składniki:
pęczek botwinki (liście i buraczki)
50 g greckiej fety
2 garści dowolnych sałat
100 g malin
Dressing:
1 łyżka syropu malinowego
2 łyżki czerwonego octu winnego
1 łyżeczka musztardy
kilka kropli soku z cytryny
10 łyżek oliwy
sól i pieprz do smaku
listki mięty do dekoracji
Wykonanie:
Przygotować dressing, mieszając ze sobą wszystkie składniki (najlepiej w dobrze zakręconym słoiku, energicznie potrząsając).
Botwinkę i sałaty umyć i osuszyć. Pokroić na kawałki i wymieszać z połową dressingu.
Buraczki obrać, ugotować, wystudzić i drobno pokroić. Wymieszać z pozostałą częścią sosu.
Składniki sałatki układać warstwowo: najpierw sałata z botwinką, buraczki, pokruszona feta i na wierzchu maliny oraz listek mięty.
Smacznego :-)
Składniki:
pęczek botwinki (liście i buraczki)
50 g greckiej fety
2 garści dowolnych sałat
100 g malin
Dressing:
1 łyżka syropu malinowego
2 łyżki czerwonego octu winnego
1 łyżeczka musztardy
kilka kropli soku z cytryny
10 łyżek oliwy
sól i pieprz do smaku
listki mięty do dekoracji
Wykonanie:
Przygotować dressing, mieszając ze sobą wszystkie składniki (najlepiej w dobrze zakręconym słoiku, energicznie potrząsając).
Botwinkę i sałaty umyć i osuszyć. Pokroić na kawałki i wymieszać z połową dressingu.
Buraczki obrać, ugotować, wystudzić i drobno pokroić. Wymieszać z pozostałą częścią sosu.
Składniki sałatki układać warstwowo: najpierw sałata z botwinką, buraczki, pokruszona feta i na wierzchu maliny oraz listek mięty.
Smacznego :-)
czwartek, 8 maja 2014
Krem czekoladowy z malinami
Jest po prostu obłędny! Całkowicie wegański, a do tego bez cukru. Puszysty i delikatny.
Przepis pochodzi z książki "Karolina na detoksie" Maćka Szaciłło i Karoliny Kopocz. Ja go minimalnie zmodyfikowałam, bo zamiast syropu z agawy dodałam daktyle i zamiast mrożonych malin użyłam świeżych.
Składniki:
3 banany ugotowane na parze
1/2 szklanki mleka kokosowego
2 łyżki kakao (najlepiej surowego)
1/2 szklanki malin
2 daktyle bez pestek
Wykonanie:
Banany zmiksować z podgrzanym mlekiem kokosowym, daktylami i kakao. Podawać na ciepło z malinami.
Jeśli chodzi o kakao, ja użyłam tradycyjnego, bo nie miałam surowego, ale surowe jest zdecydowanie zdrowsze:
"Ziarna w konwencjonalnym kakao są podgrzewane do temperatury przewyższającej 100 stopni. Tracą większość witamin i antyoksydantów. Surowe kakao nie. Zawiera natomiast 21 razy więcej przeciwutleniaczy niż zielona herbata!" ("Karolina na detoksie").
Książka miała swoją premierę na rynku jakiś miesiąc temu, a nadal zajmuje pierwsze miejsce w rankingach sprzedaży. Jak dla mnie jest skarbnicą mądych i wartościowych przepisów i całkowicie zasłużyła na swój sukces! Na pewno jeszcze nie raz przepis z tej książki znajdzie się na moim blogu.
Gratulacje Maćku :-)
Przepis pochodzi z książki "Karolina na detoksie" Maćka Szaciłło i Karoliny Kopocz. Ja go minimalnie zmodyfikowałam, bo zamiast syropu z agawy dodałam daktyle i zamiast mrożonych malin użyłam świeżych.
Składniki:
3 banany ugotowane na parze
1/2 szklanki mleka kokosowego
2 łyżki kakao (najlepiej surowego)
1/2 szklanki malin
2 daktyle bez pestek
Wykonanie:
Banany zmiksować z podgrzanym mlekiem kokosowym, daktylami i kakao. Podawać na ciepło z malinami.
Jeśli chodzi o kakao, ja użyłam tradycyjnego, bo nie miałam surowego, ale surowe jest zdecydowanie zdrowsze:
"Ziarna w konwencjonalnym kakao są podgrzewane do temperatury przewyższającej 100 stopni. Tracą większość witamin i antyoksydantów. Surowe kakao nie. Zawiera natomiast 21 razy więcej przeciwutleniaczy niż zielona herbata!" ("Karolina na detoksie").
Książka miała swoją premierę na rynku jakiś miesiąc temu, a nadal zajmuje pierwsze miejsce w rankingach sprzedaży. Jak dla mnie jest skarbnicą mądych i wartościowych przepisów i całkowicie zasłużyła na swój sukces! Na pewno jeszcze nie raz przepis z tej książki znajdzie się na moim blogu.
Gratulacje Maćku :-)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





