Składniki na 2-3 porcje:
1 duże, dojrzałe awokado
4-5 rzodkiewek
1 łyżka oleju lnianego
garść dowolnych kiełków (u mnie rzeżucha)
2 łyżki suszonej lub świeżej pokrzywy
Wykonanie:
Awokado obrać, pokroić w kostkę. Rzodkiewki dokładnie umyć i również pokroić.
Świeżą pokrzywę sparzyć wrzątkiem, posiekać i pozostawić na godzinę do wysuszenia (lub dodać świeżą).
Awokado i rzodkiewki ułożyć na półmisku, skropić olejem lnianym, posypać kiełkami i pokrzywą.
Smacznego :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wegańskie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 29 maja 2015
środa, 27 maja 2015
Szałwiowy budyń
O tych niepozornych nasionkach Chia wiele dobrego słyszałam i w końcu nadeszła pora, żeby tą wiedzę zmaterializować, czyli przekuć w czyn. Czyli w końcu wypróbować przepis z ich udziałem.
Ale najpierw trochę teorii, dla tych, co nie wiedzą czym jest Chia, czyli szałwia hiszpańska.
Jest to gatunek rośliny, pochodzący z Meksyku i Gwatemali (nadal jest tam bardzo powszechny) i bardzo ceniony ze względu na swoje nasiona, które są bogate w kwasy omega-3. Słowo "chia" pochodzi od słowa "chian", znaczącego oleisty. Nasiona świetnie sprawdzają się jako dodatek do koktajli i deserów (zagęszczają).
Dzisiejszy przepis pochodzi z książki Beaty Sadowskiej "I jak tu nie jeść" (lekko zmodyfikowany przeze mnie).
Składniki na 2 porcje:
1 szklanka mleka migdałowego (przepis)
1/2 szklanki mleka kokosowego
1/2 szklanki nasion chia
2 łyżki miodu (można dodać więcej)
1/2 kg dojrzałych nektarynek
1/2 szklanki dowolnych owoców jagodowych (borówki, maliny, truskawki)
Wykonanie:
Chia wymieszać z mlekiem migdałowym i kokosowym oraz 1 łyżką miodu i wstawić na noc do lodówki (należy pamiętać, że nasionka podwoją swoją objętość, więc trzeba wybrać odpowiednio duże naczynie).
Następnego dnia zmiksować nektarynki (umyte i obrane ze skórki) z 1 łyżką miodu.
Owoce jagodowe umyć i osuszyć.
Chia przełożyć do pucharków, do każdego dodać kilka łyżek musu z nektarynek i na wierzch owoce.
Gotowe i jakie pyszne :-)
W wersji wegańskiej miód można zastąpić syropem z klonowym lub z agawy.
Ale najpierw trochę teorii, dla tych, co nie wiedzą czym jest Chia, czyli szałwia hiszpańska.
Jest to gatunek rośliny, pochodzący z Meksyku i Gwatemali (nadal jest tam bardzo powszechny) i bardzo ceniony ze względu na swoje nasiona, które są bogate w kwasy omega-3. Słowo "chia" pochodzi od słowa "chian", znaczącego oleisty. Nasiona świetnie sprawdzają się jako dodatek do koktajli i deserów (zagęszczają).
Dzisiejszy przepis pochodzi z książki Beaty Sadowskiej "I jak tu nie jeść" (lekko zmodyfikowany przeze mnie).
Składniki na 2 porcje:
1 szklanka mleka migdałowego (przepis)
1/2 szklanki mleka kokosowego
1/2 szklanki nasion chia
2 łyżki miodu (można dodać więcej)
1/2 kg dojrzałych nektarynek
1/2 szklanki dowolnych owoców jagodowych (borówki, maliny, truskawki)
Wykonanie:
Chia wymieszać z mlekiem migdałowym i kokosowym oraz 1 łyżką miodu i wstawić na noc do lodówki (należy pamiętać, że nasionka podwoją swoją objętość, więc trzeba wybrać odpowiednio duże naczynie).
Następnego dnia zmiksować nektarynki (umyte i obrane ze skórki) z 1 łyżką miodu.
Owoce jagodowe umyć i osuszyć.
Chia przełożyć do pucharków, do każdego dodać kilka łyżek musu z nektarynek i na wierzch owoce.
Gotowe i jakie pyszne :-)
W wersji wegańskiej miód można zastąpić syropem z klonowym lub z agawy.
poniedziałek, 25 maja 2015
Wegański twarożek z migdałów
Właściwie jedno nie może istnieć bez drugiego - mleko migdałowe bez twarożku, ani twarożek bez mleka. Najpierw zrobimy mleko migdałowe (przepis tutaj) a otrzymany twarożek udoskonalimy według własnego upodobania. U mnie dziś na słodko, choć bez cukru, z borówkami.
Składniki na 2 porcje:
1 szklanka zmiksowanych migdałów (wg przepisu na mleko migdałowe)
4 suszone figi
1/2 szklanki borówek amerykańskich
1 łyżeczka syropu klonowego (opcjonalnie)
Wykonanie:
Figi drobno pokroić, wymieszać z migdałami. Dodać borówki i ewentualnie syrop klonowy.
Jak widać przepis jest bardzo prosty, a śniadanie gotowe :-)
Dobrego dnia!
Składniki na 2 porcje:
1 szklanka zmiksowanych migdałów (wg przepisu na mleko migdałowe)
4 suszone figi
1/2 szklanki borówek amerykańskich
1 łyżeczka syropu klonowego (opcjonalnie)
Wykonanie:
Figi drobno pokroić, wymieszać z migdałami. Dodać borówki i ewentualnie syrop klonowy.
Jak widać przepis jest bardzo prosty, a śniadanie gotowe :-)
Dobrego dnia!
piątek, 15 maja 2015
Koktaj pokrzywowy z truskawką
Sezon na świeże pokrzywy w pełni :-) Zwłaszcza teraz, w maju są najlepsze, bo młode.
Tak więc zaczynamy! :-)
Składniki na 2 porcje:
1,5 szklanki wody
kilka młodych, świeżo zebranych pokrzyw
1 szklanka truskawek
4 suszone figi lub 2 łyżeczki miodu
Wykonanie:
Pokrzywy sparzyć wrzątkiem. Truskawki umyć, usunąć szypułki.
Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować.
Gotowe :-)
Dodaję do akcji:

Tak więc zaczynamy! :-)
Składniki na 2 porcje:
1,5 szklanki wody
kilka młodych, świeżo zebranych pokrzyw
1 szklanka truskawek
4 suszone figi lub 2 łyżeczki miodu
Wykonanie:
Pokrzywy sparzyć wrzątkiem. Truskawki umyć, usunąć szypułki.
Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować.
Gotowe :-)
Dodaję do akcji:
niedziela, 19 kwietnia 2015
Sałatka z awokado i pomarańczy
Chyba nikogo nie trzeba już przekonywać o walorach zdrowotnych awokado, ale jeśli wciąż są tacy, to proszę bardzo:
Awokado zawiera zdrowe tłuszcze, chroni mózg, serce, przeciwdziała nadciśnieniu, przyspiesza przemianę materii i oczyszcza organizm z toksyn. A więc - do dzieła :-)
Składniki na 2 porcje:
1 duże dojrzałe awokado
1 pomarańcza
1 łyżka płatków migdałowych
szczypiorek
1 łyżeczka oleju z lnianki
Wykonanie:
Pomarańczę umyć, obrać i pokroić w plastry o grubości 1 cm. Usunąć białą błonę.
Awokado umyć, obrać, przepołowić, usunąć pestkę i pokroić w krążki o grubości 1 cm.
Migdały uprażyć na suchej patelni. Szczypiorek posiekać.
Na talerzu układać na przemian plastry pomarańczy i awokado.
Skropić olejem z lnianki. Posypać szczypiorkiem i płatkami migdałów.
Smacznego :-)
niedziela, 12 kwietnia 2015
Czekoladowe ciastka a'la brownie z migdałem
Z okazji dzisiejszego Dnia Czekolady zrobiłam czekoladowe ciasteczka :-)
Składniki:
3 garści orzechów nerkowca
4 łyżki płatków jaglanych
2 łyżki miodu
2 łyżki kakao
1/2 szklanki gorącej wody
migdały bez skórki (1-2 garści)
Wykonanie:
Orzechy nerkowca i płatki jaglane wrzucić do blendera i zalać gorącą wodą, po kilku minutach dodać miód, orzechy i kakao. Zblendować.
Przelać na prostokątną blachę do pieczenia i na wierzchu ułożyć równo migdały.
Piec 25 minut w temperaturze 200 stopni.
Po upieczeniu pozostawić do wystudzenia, a następnie pokroić w kwadraty tak, aby w każdym znalazł się migdał.
Smacznego :-)
PS Przepis podpatrzony u Marshki.
Składniki:
3 garści orzechów nerkowca
4 łyżki płatków jaglanych
2 łyżki miodu
2 łyżki kakao
1/2 szklanki gorącej wody
migdały bez skórki (1-2 garści)
Wykonanie:
Orzechy nerkowca i płatki jaglane wrzucić do blendera i zalać gorącą wodą, po kilku minutach dodać miód, orzechy i kakao. Zblendować.
Przelać na prostokątną blachę do pieczenia i na wierzchu ułożyć równo migdały.
Piec 25 minut w temperaturze 200 stopni.
Po upieczeniu pozostawić do wystudzenia, a następnie pokroić w kwadraty tak, aby w każdym znalazł się migdał.
Smacznego :-)
PS Przepis podpatrzony u Marshki.
niedziela, 5 kwietnia 2015
Bezglutenowy chlebek z ziarnami
Chleb bez mąki i drożdży. Za to z dużą ilością ziaren i kaszą jaglaną.
Składniki:
1 szklanka ziaren słonecznika
2/3 szklanki siemienia lnianego
3 łyżki sezamu
1/2 szklanki płatków migdałowych
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka czarnuszki
1 łyżka miodu
5 łyżek roztopionego oleju kokosowego
1 szklanka letniej wody
Wykonanie:
Na suchej patelni lekko podprażyć migdały.
Do dużej miski wlać wodę, miód i olej kokosowy. Wymieszać.
Następnie dodać resztę składników. Wszystko dokładnie wymieszać i lekko zagnieść.
Jeżeli ciasto jest zbyt gęste, należy dodać jeszcze trochę wody.
Ulepić z ciasta kulkę, przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę.
Piekarnik nagrzać do temperatury 175 stopni.
Prostokątną foremkę wysmarować tłuszczem i przełożyć do niej ciasto.
Chlebek piec 50-60 minut. Upieczony chleb wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego ostudzenia (najlepiej na noc).

Składniki:
1 szklanka ziaren słonecznika
2/3 szklanki siemienia lnianego
3 łyżki sezamu
1/2 szklanki płatków migdałowych
1 szklanka ugotowanej kaszy jaglanej
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka czarnuszki
1 łyżka miodu
5 łyżek roztopionego oleju kokosowego
1 szklanka letniej wody
Wykonanie:
Na suchej patelni lekko podprażyć migdały.
Do dużej miski wlać wodę, miód i olej kokosowy. Wymieszać.
Następnie dodać resztę składników. Wszystko dokładnie wymieszać i lekko zagnieść.
Jeżeli ciasto jest zbyt gęste, należy dodać jeszcze trochę wody.
Ulepić z ciasta kulkę, przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę.
Piekarnik nagrzać do temperatury 175 stopni.
Prostokątną foremkę wysmarować tłuszczem i przełożyć do niej ciasto.
Chlebek piec 50-60 minut. Upieczony chleb wyjąć z piekarnika i odstawić do całkowitego ostudzenia (najlepiej na noc).
niedziela, 29 marca 2015
Marchewkowa surówka z bakaliami
Pyszna marchewkowa surówka, nie tylko do obiadu, a może przede wszystkim nie do obiadu. Na deser, przekąskę lub lekkie, słodkie śniadanie :-) Warto wiedzieć, że wiosną surówki i świeże soki mają na nas dobroczynny wpływ, dostarczając enzymów i mikroelementów, których zabrakło zimą. A świeża, drobno starta marchew jest dobrą odtrutką dla wątroby wiosną :-)
Smacznego!
Składniki na około 3 porcje:
3 średnie marchewki
2 garści suszonej żurawiny
1 garść suszonych moreli
2 garści nerkowców
1 łyżeczka soku z limonki
plasterki pomarańczy do dekoracji (opcjonalnie)
1 plaster świeżego imbiru (około 0,5 cm)
Wykonanie:
Żurawinę, nerkowce i morele zalać zimną wodą (każde w oddzielnym pojemniku lub szklance) i odstawić na mniej więcej pół godziny.
Marchewki dobrze wyszorować (nie obierać) i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, razem z imbirem.
Bakalie odsączyć z wody i drobno posiekać.
Dodać do marchewki.
Wymieszać z sokiem z limonki.
Podawać z plastrami pomarańczy. Zjeść zaraz po przygotowaniu.
Dodaję do akcji:

Smacznego!
Składniki na około 3 porcje:
3 średnie marchewki
2 garści suszonej żurawiny
1 garść suszonych moreli
2 garści nerkowców
1 łyżeczka soku z limonki
plasterki pomarańczy do dekoracji (opcjonalnie)
1 plaster świeżego imbiru (około 0,5 cm)
Wykonanie:
Żurawinę, nerkowce i morele zalać zimną wodą (każde w oddzielnym pojemniku lub szklance) i odstawić na mniej więcej pół godziny.
Marchewki dobrze wyszorować (nie obierać) i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach, razem z imbirem.
Bakalie odsączyć z wody i drobno posiekać.
Dodać do marchewki.
Wymieszać z sokiem z limonki.
Podawać z plastrami pomarańczy. Zjeść zaraz po przygotowaniu.
Dodaję do akcji:
niedziela, 22 marca 2015
Selerowa zupa z jabłkiem
Nareszcie ją mamy! Na razie tylko w kalendarzu, ale jest. Wiosna, bo o niej mowa, rozpoczęła się wczoraj, choć wg tradycyjnej medycyny chińskiej, trwa już od połowy lutego. Jest to najlepszy czas na wiosenne porządki w mieszkaniach, szafach, ogródkach i swoich ciałach :-) Wiosna to najlepszy czas na detoks.
Na tą okazję proponuję lekką, odtruwającą zupę z selera i jabłek. Seler oczyszcza organizm z toksyn, pobudza przemianę materii i obniża ciśnienie.
Składniki:
2 średniej wielkości selery
1 niewielki korzeń pietruszki
1 mała marchewka
2 jabłka
1 łyżeczka soli kamiennej
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka siekanego koperku
1/2 szklanki mleka migdałowego
1/2 łyżeczki soku z cytryny
3 łyżki płatków owsianych
2 litry wody
Wykonanie:
Selery, pietruszkę, marchew i jabłka dokładnie umyć i obrać.
Zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
W garnku zagotować wodę z oliwą i solą. Wrzucić starte warzywa i jabłka.
Gotować około 20 minut. Dodać płatki owsiane i sok z cytryny. Gotować jeszcze kilka minut.
Zdjąć z ognia. Dodać mleko migdałowe. Wymieszać.
Zupę podawać z dodatkiem koperku.
Dodaję do akcji:
Na tą okazję proponuję lekką, odtruwającą zupę z selera i jabłek. Seler oczyszcza organizm z toksyn, pobudza przemianę materii i obniża ciśnienie.
Składniki:
2 średniej wielkości selery
1 niewielki korzeń pietruszki
1 mała marchewka
2 jabłka
1 łyżeczka soli kamiennej
1 łyżka oliwy z oliwek
1 łyżka siekanego koperku
1/2 szklanki mleka migdałowego
1/2 łyżeczki soku z cytryny
3 łyżki płatków owsianych
2 litry wody
Wykonanie:
Selery, pietruszkę, marchew i jabłka dokładnie umyć i obrać.
Zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
W garnku zagotować wodę z oliwą i solą. Wrzucić starte warzywa i jabłka.
Gotować około 20 minut. Dodać płatki owsiane i sok z cytryny. Gotować jeszcze kilka minut.
Zdjąć z ognia. Dodać mleko migdałowe. Wymieszać.
Zupę podawać z dodatkiem koperku.
Dodaję do akcji:
niedziela, 8 marca 2015
Owsiano-jaglany budyń z borówkami
Kolejny ukłon w stronę kaszy jaglanej.
Budyń doskonały na śniadanie.
Składniki na 2 porcje:
6 łyżek płatków owsianych
4 łyżki kaszy jaglanej
1 szklanka wody
1 szklanka mleka kokosowego
2-3 łyżeczki ksylitolu
2 łyżki kakao
150 g borówek amerykańskich
Wykonanie:
W rondelku zagotować wodę.
Wsypać opłukaną kaszę, płatki owsiane i zagotować.
Dolać mleko kokosowe, kakao i ksylitol.
Gotować kilka minut, aż kasza będzie miękka i zgęstnieje.
Zmiksować na gładki krem. Podawać z borówkami.
Smacznego :-)
niedziela, 22 lutego 2015
Hummus z suszonymi pomidorami
O tym, że humus świetnie smakuje z różnymi dodatkami, przekonałam się już dawno (zobaczcie tutaj).
Z dodatkiem suszonych pomidorów też jest niezły :-)
Składniki:
300 g ciecierzycy z puszki (nie jestem fanatyczką zdrowego żywienia i nie neguję warzyw "zapuszkowanych")
3 ząbki czosnku
2 łyżki tahiny (pasty sezamowej)
3 suszone pomidory (przepis)
2 łyżki oleju rzepakowego
4 łyżki wody
2 szczypty soli himalajskiej lub morskiej
Wykonanie:
Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować na jednolitą masę.
Gotowe :-)
Z dodatkiem suszonych pomidorów też jest niezły :-)
Składniki:
300 g ciecierzycy z puszki (nie jestem fanatyczką zdrowego żywienia i nie neguję warzyw "zapuszkowanych")
3 ząbki czosnku
2 łyżki tahiny (pasty sezamowej)
3 suszone pomidory (przepis)
2 łyżki oleju rzepakowego
4 łyżki wody
2 szczypty soli himalajskiej lub morskiej
Wykonanie:
Wszystkie składniki wrzucić do blendera i zmiksować na jednolitą masę.
Gotowe :-)
niedziela, 15 lutego 2015
Jak samodzielnie zrobić mąkę bezglutenową?
Nie jest to ani trudne, ani drogie. Przedstawiam proste sposoby jak zrobić mąkę jaglaną, ryżową, owsianą, migdałową i kokosową. Najwięcej pracy jest przy "produkcji" mąki kokosowej, tak więc ją zostawiam na koniec.
Mąka jaglana powstaje przez zmielenie (na najwyższych obrotach) w blenderze surowej (suchej) kaszy jaglanej (żeby była jak najlepiej zmielona musi to trwać co najmniej 3 minuty).
Mąka owsiana powstaje przez zmiksowanie w blenderze zwykłych płatków owsianych. Trwa to kilkanaście sekund.
Mąka ryżowa - przez zmiksowanie suchych ziarenek ryżu. W tak jak w przypadku kaszy jaglanej musi to być na najwyższych obrotach i trwać co najmniej kilka minut.
Mąkę migdałową otrzymamy miksując migdały. Trzeba je wcześniej obrać ze skórki. W tym celu namoczyć migdały w gorącej wodzie przez ok. 1 godzinę. Potem każdego migdała obrać - skórka bardzo lekko odchodzi. Ale uwaga - migdały należy dokładnie wysuszyć przed zmiksowaniem. Można także pójść "na łatwiznę" i zmiksować po prostu gotowe płatki migdałowe - ominie nas namaczanie i obieranie migdałów :-)
A teraz mąka kokosowa. Ogólnie rzecz biorąc nie jest to tani produkt - za kilogram trzeba zapłacić nawet 60 złotych. Dlatego uważam, że warto zrobić ją w domu - jest to co prawda trochę pracochłonne, ale bardzo ekonomiczne. Cena domowej mąki kokosowej to około 10 zł za kilogram, więc różnica spora :-)
Przepis znalazłam u Olgi Smile. Potrzebne będą wiórki kokosowe (200 g), które zalewamy wodą (1,5 litra) i zostawiamy na noc. Rano trochę podgrzewamy wodę i całość miksujemy w blenderze. Po zmiksowaniu odsączamy wodę na gazie lub gęstym sitku. następnie należy proces powtórzyć, tzn. zalać całość wrzątkiem, zmiksować i odsączyć. Otrzymujemy przy okazji mleko kokosowe, które można przelane do butelki można przechowywać w lodówce. Wracamy do wiórków, które należy teraz wyłożyć na blachę do pieczenia i wstawić do piekarnika na 1,5 godziny. Suszymy je w temperaturze 100 stopni. Co 20 minut trzeba je lekko przemieszać. Po zakończonym suszeniu należy wiórki jeszcze raz zmiksować i przesypać do szczelnego pojemnika. I w ten oto prosty sposób otrzymujemy mąkę kokosową własnej produkcji :-)
Skoro mamy już gotowe mąki, możemy przystąpić do pieczenia.
Spodziewajcie się nowych przepisów w najbliższym czasie :-)
Mąka jaglana powstaje przez zmielenie (na najwyższych obrotach) w blenderze surowej (suchej) kaszy jaglanej (żeby była jak najlepiej zmielona musi to trwać co najmniej 3 minuty).
Mąka owsiana powstaje przez zmiksowanie w blenderze zwykłych płatków owsianych. Trwa to kilkanaście sekund.
Mąka ryżowa - przez zmiksowanie suchych ziarenek ryżu. W tak jak w przypadku kaszy jaglanej musi to być na najwyższych obrotach i trwać co najmniej kilka minut.
Mąkę migdałową otrzymamy miksując migdały. Trzeba je wcześniej obrać ze skórki. W tym celu namoczyć migdały w gorącej wodzie przez ok. 1 godzinę. Potem każdego migdała obrać - skórka bardzo lekko odchodzi. Ale uwaga - migdały należy dokładnie wysuszyć przed zmiksowaniem. Można także pójść "na łatwiznę" i zmiksować po prostu gotowe płatki migdałowe - ominie nas namaczanie i obieranie migdałów :-)
A teraz mąka kokosowa. Ogólnie rzecz biorąc nie jest to tani produkt - za kilogram trzeba zapłacić nawet 60 złotych. Dlatego uważam, że warto zrobić ją w domu - jest to co prawda trochę pracochłonne, ale bardzo ekonomiczne. Cena domowej mąki kokosowej to około 10 zł za kilogram, więc różnica spora :-)
Przepis znalazłam u Olgi Smile. Potrzebne będą wiórki kokosowe (200 g), które zalewamy wodą (1,5 litra) i zostawiamy na noc. Rano trochę podgrzewamy wodę i całość miksujemy w blenderze. Po zmiksowaniu odsączamy wodę na gazie lub gęstym sitku. następnie należy proces powtórzyć, tzn. zalać całość wrzątkiem, zmiksować i odsączyć. Otrzymujemy przy okazji mleko kokosowe, które można przelane do butelki można przechowywać w lodówce. Wracamy do wiórków, które należy teraz wyłożyć na blachę do pieczenia i wstawić do piekarnika na 1,5 godziny. Suszymy je w temperaturze 100 stopni. Co 20 minut trzeba je lekko przemieszać. Po zakończonym suszeniu należy wiórki jeszcze raz zmiksować i przesypać do szczelnego pojemnika. I w ten oto prosty sposób otrzymujemy mąkę kokosową własnej produkcji :-)
Skoro mamy już gotowe mąki, możemy przystąpić do pieczenia.
Spodziewajcie się nowych przepisów w najbliższym czasie :-)
niedziela, 1 lutego 2015
Ciasteczka ze śliwek, moreli i ziaren z mąką kokosową (RAW)
Ostatnio zachwycam się mąką kokosową. Okazuje się, że świetnie sie sprawdza także na surowo :-)
Dziś mam dla Was przepis na surowe ciasteczka z dużą zawartością błonnika. Warto wiedzieć, że w mące kokosowej jest dziesięć razy więcej błonnika, niż w mące pszennej. Jak wiadomo, błonnik działa jak miotła, usuwając z przewodu pokarmowego uboczne produkty przemiany materii, a to skutecznie zapobiega powstawaniu komórek rakowych. I pewnie z tej przyczyny przepis ten znalazł się w książce "Z rakiem walczy się przy stole" :-)
Składniki:
100 g suszonych śliwek
100 g suszonych moreli
50 g ziaren słonecznika
1/4 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
50 g orzechów nerkowca
1/4 szklanki sezamu
1 łyzka syropu z agawy
1/2 szklanki mleka ryżowego
około 3/4 szklanki mąki kokosowej (przepis)
Wykonanie:
Śliwki i morele pokroić, wrzucić do blendera razem z nerkowcami, słonecznikiem i sezamem.
Dodać mleko i całość zmiksować na krem. Na koniec dodać syrop z agawy, skórkę z cytryny i mąkę kokosową - ma powstać średnio gęste ciasto.
Z ciasta uformować rulon, o średnicy ok. 4 cm, owinąć go folią i wstawić do lodówki na godzinę.
Następnie zdjąć folię i pokroić na plastry o grubości 1 cm.
Gotowe :-) Można przechowywać w lodówce przez kilka dni.
Dodaję do akcji:
Dziś mam dla Was przepis na surowe ciasteczka z dużą zawartością błonnika. Warto wiedzieć, że w mące kokosowej jest dziesięć razy więcej błonnika, niż w mące pszennej. Jak wiadomo, błonnik działa jak miotła, usuwając z przewodu pokarmowego uboczne produkty przemiany materii, a to skutecznie zapobiega powstawaniu komórek rakowych. I pewnie z tej przyczyny przepis ten znalazł się w książce "Z rakiem walczy się przy stole" :-)
Składniki:
100 g suszonych śliwek
100 g suszonych moreli
50 g ziaren słonecznika
1/4 łyżeczki startej skórki pomarańczowej
50 g orzechów nerkowca
1/4 szklanki sezamu
1 łyzka syropu z agawy
1/2 szklanki mleka ryżowego
około 3/4 szklanki mąki kokosowej (przepis)
Wykonanie:
Śliwki i morele pokroić, wrzucić do blendera razem z nerkowcami, słonecznikiem i sezamem.
Dodać mleko i całość zmiksować na krem. Na koniec dodać syrop z agawy, skórkę z cytryny i mąkę kokosową - ma powstać średnio gęste ciasto.
Z ciasta uformować rulon, o średnicy ok. 4 cm, owinąć go folią i wstawić do lodówki na godzinę.
Następnie zdjąć folię i pokroić na plastry o grubości 1 cm.
Gotowe :-) Można przechowywać w lodówce przez kilka dni.
Dodaję do akcji:
Organizator: WEGANON
sobota, 24 stycznia 2015
Jaglany tort makowy z żurawiną (wegański)
Kochani!
Dziś blog "Wege Kuchnia" kończy rok. Z tej okazji chciałabym podziękować Wam wszystkim, którzy czytacie, oglądacie i komentujecie moje wpisy i przepisy :-) A cieszy mnie najbardziej, jeśli te przepisy okazują się dla Was ciekawe i warte wypróbowania.
Przez ten rok udało się ich zgromadzić prawie 130 i mam nadzieję (a co za tym idzie - ochotę) na więcej :-)
Szczególne "Danke schön" należy sie Magdzie z limonkowego, która skutecznie zmobilizowała mnie do "blogowej" pracy ;-)
Dziękuję więc wszystkim i zapraszam po kolejne przepisy, a dziś w prezencie dla Was tort makowy z kaszy jaglanej. Całkowicie wegański i - mówiąc nieskromnie - przepyszny :-)
Składniki:
Spód:
200 g ciasteczek Amaretti (ewentualnie zwykłych herbatników)
2 łyżki oleju kokosowego
Ciasto:
1 szklanka kaszy jaglanej
100 g orzechów nerkowca
3/4 szklanki zmielonego maku
1 łyżka oleju kokosowego
1/2 szklanki mleka kokosowego
2-3 krople olejku migdałowego
1 łyżeczka stewii
3 łyżki suszonej żurawiny
Polewa:
3 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki kakao
3 łyżki wody
1/2 łyżeczki stewii
1 łyżka wiórków kokosowych
Wykonanie:
Orzechy zalać szklanką zimnej wody i zostawić na noc.
Mak wymieszać z mlekiem kokosowym i pozostawić w lodówce (także na noc).
Rano ugotować kaszę jaglaną, ostudzić. Żurawinę przepłukać pod bieżącą wodą.
Orzechy, kaszę, mak, żurawinę i olej kokosowy zmiksować dokładnie w blenderze. W razie potrzeby (gdyby masa była zbyt gęsta) można dodać kilka łyżek wody.
Następnie dodać stewię i olejek migdałowy, całość wymieszać łyżką.
Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni.
Ciasteczka zmiksować w blenderze z olejem na gładką masę.
Wyłożyć nimi spód tortownicy wysmarowanej tłuszczem i piec przez 5 minut.
Następnie na podpieczony spód wyłożyć masę jaglano-makową.
Ponownie wstawić do piekarnika, tym razem na około 45 minut.
Zrobić polewę: w rondelku rozpuścić olej, kakao, wodę i stewię. Dokładnie wymieszać, mocno podgrzać.
Gdy tort trochę przestygnie, wyłożyć polewę i posypać wiórkami kokosowymi.
Tort można udekorować dowolnie, w zależności od indywidualnych preferencji ;-)
Żurawinę można dodać do masy na końcu, tzn. już po zmiksowaniu, wtedy będzie w całości. U mnie jest zmiksowana, mało widoczna i prawie nie wyczuwalna w smaku.
Dodaję do akcji:
Dziś blog "Wege Kuchnia" kończy rok. Z tej okazji chciałabym podziękować Wam wszystkim, którzy czytacie, oglądacie i komentujecie moje wpisy i przepisy :-) A cieszy mnie najbardziej, jeśli te przepisy okazują się dla Was ciekawe i warte wypróbowania.
Przez ten rok udało się ich zgromadzić prawie 130 i mam nadzieję (a co za tym idzie - ochotę) na więcej :-)
Szczególne "Danke schön" należy sie Magdzie z limonkowego, która skutecznie zmobilizowała mnie do "blogowej" pracy ;-)
Dziękuję więc wszystkim i zapraszam po kolejne przepisy, a dziś w prezencie dla Was tort makowy z kaszy jaglanej. Całkowicie wegański i - mówiąc nieskromnie - przepyszny :-)
Składniki:
Spód:
200 g ciasteczek Amaretti (ewentualnie zwykłych herbatników)
2 łyżki oleju kokosowego
Ciasto:
1 szklanka kaszy jaglanej
100 g orzechów nerkowca
3/4 szklanki zmielonego maku
1 łyżka oleju kokosowego
1/2 szklanki mleka kokosowego
2-3 krople olejku migdałowego
1 łyżeczka stewii
3 łyżki suszonej żurawiny
Polewa:
3 łyżki oleju kokosowego
3 łyżki kakao
3 łyżki wody
1/2 łyżeczki stewii
1 łyżka wiórków kokosowych
Wykonanie:
Orzechy zalać szklanką zimnej wody i zostawić na noc.
Mak wymieszać z mlekiem kokosowym i pozostawić w lodówce (także na noc).
Rano ugotować kaszę jaglaną, ostudzić. Żurawinę przepłukać pod bieżącą wodą.
Orzechy, kaszę, mak, żurawinę i olej kokosowy zmiksować dokładnie w blenderze. W razie potrzeby (gdyby masa była zbyt gęsta) można dodać kilka łyżek wody.
Następnie dodać stewię i olejek migdałowy, całość wymieszać łyżką.
Piekarnik nagrzać do temp. 180 stopni.
Ciasteczka zmiksować w blenderze z olejem na gładką masę.
Wyłożyć nimi spód tortownicy wysmarowanej tłuszczem i piec przez 5 minut.
Następnie na podpieczony spód wyłożyć masę jaglano-makową.
Ponownie wstawić do piekarnika, tym razem na około 45 minut.
Zrobić polewę: w rondelku rozpuścić olej, kakao, wodę i stewię. Dokładnie wymieszać, mocno podgrzać.
Gdy tort trochę przestygnie, wyłożyć polewę i posypać wiórkami kokosowymi.
Tort można udekorować dowolnie, w zależności od indywidualnych preferencji ;-)
Żurawinę można dodać do masy na końcu, tzn. już po zmiksowaniu, wtedy będzie w całości. U mnie jest zmiksowana, mało widoczna i prawie nie wyczuwalna w smaku.
Dodaję do akcji:
Organizator: WEGANON
piątek, 19 grudnia 2014
Czipsy z jarmużu
Ten, kto powiedział, że nie ma lepszej przekąski - nie mylił się! Są genialne! Chrupiące, lekkie, a przede wszystkim ZDROWE - czipsy jarmużowe :-) Co prawda jarmuż najwięcej swoich właściwości zachowuje w postaci surowej (np. jako dodatek do koktajli), ale z całą pewnością może zastąpić tradycyjne, ziemniaczane chipsy. Poza tym, ważną zaletą jarmużu jest to, że jest on dostępny zimą. Tak więc - do dzieła :-)
Składniki
Jarmuż w dowolnej ilości
Olej rzepakowy
Przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, słodka papryka itp.
Wykonanie:
Jarmuż opłukać, osuszyć, odciąć grube końcówki i porwać na kawałki.
Piekarnik nagrzać do temp. 150-160 stopni.
Jarmuż wyłożyć na blachę, skropić olejem, dodać przyprawy, wymieszać.
Wstawić do piekarnika na około 8 minut.
Gotowe :-)
Składniki
Jarmuż w dowolnej ilości
Olej rzepakowy
Przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie, słodka papryka itp.
Wykonanie:
Jarmuż opłukać, osuszyć, odciąć grube końcówki i porwać na kawałki.
Piekarnik nagrzać do temp. 150-160 stopni.
Jarmuż wyłożyć na blachę, skropić olejem, dodać przyprawy, wymieszać.
Wstawić do piekarnika na około 8 minut.
Gotowe :-)
środa, 17 grudnia 2014
Kokosowy pudding z quinoa i malinami
Dziś obiecany przepis na deser z quinoa. Może być także jako słodkie i ciepłe śniadanie :-)
Składniki:
1/2 szklanki quinoa (komosy ryżowej)
2 szklanki mleka kokosowego
1 łyżka cukru trzcinowego lub kilka kropli stewii
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1/3 szklanki zimnej wody
garść malin (mogą być mrożone)
Wykonanie:
Ziarna quinoa przepłukać w zimnej wodzie.
Do rondelka wlać mleko kokosowe, wsypać cukier i doprowadzić do wrzenia. Zmiejszyć ogień, dodać quionoę i gotować przez około 30 minut. W szklance z wodą rozmieszać mąkę ziemniaczaną i wlać do gotującej się kaszy (pod koniec gotowania), cały czas mieszając. Gdy zgęstnieje odstawić z ognia.
Podawać z malinami.
Dodaję do akcji:
Składniki:
1/2 szklanki quinoa (komosy ryżowej)
2 szklanki mleka kokosowego
1 łyżka cukru trzcinowego lub kilka kropli stewii
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
1/3 szklanki zimnej wody
garść malin (mogą być mrożone)
Wykonanie:
Ziarna quinoa przepłukać w zimnej wodzie.
Do rondelka wlać mleko kokosowe, wsypać cukier i doprowadzić do wrzenia. Zmiejszyć ogień, dodać quionoę i gotować przez około 30 minut. W szklance z wodą rozmieszać mąkę ziemniaczaną i wlać do gotującej się kaszy (pod koniec gotowania), cały czas mieszając. Gdy zgęstnieje odstawić z ognia.
Podawać z malinami.
Dodaję do akcji:
wtorek, 9 grudnia 2014
Sałatka z quinoa z awokado i granatem
Quinoa, inaczej komosa ryżowa, nie ma nic wspólnego z ryżem, ale może być jego świetną alternatywą. Nazywana jest "świętym zbożem Inków" ze względu na swoje unikalne właściwości. Nie jest jednak ani zbożem (kaszą), ani ryżem, tylko rośliną, której ziarna Indianie w Andach zbierają od najdawniejszych czasów i podają do jedzenia do każdego posiłku. Jej nasiona są bogate w skrobię, co sprawia, że jest traktowana jak zboże. Jest także bogatym źródłem białka i błonnika oraz witamin z grupy B (B1 i B2)i minerałów: żelaza, magnezu, potasu, cynku i fosforu. A wapnia zawiera więcej niż mleko :-)
W kuchni jest bardzo wszechstronna - nadaje się do zup, sałatek, deserów, czyli na słono i słodko, ciepło i zimno... Gotuje się podobnie jak ryż - około 20 minut. Smak ma lekko orzechowy.
Już szykuję przepis na pudding z quinoa, a tymczasem dziś w roli głównej komosa w sałatce z awokado i granatem.
Składniki:
1 szklanka ugotowanej komosy
1/2 awokado
1/2 granata
1 łyżeczka oleju lnianego
sól i pieprz do smaku
Wykonanie:
Awokado obrać, pokroić w kostkę, wymieszać z komosą. Z granata oddzielć nasiona i dodać do sałatki.
Wymieszać z olejem, solą i pieprzem.
Dodaję do akcji:
sobota, 1 listopada 2014
Sernik wegański pieczony z dynią
To jest sernik z sera sojowego (tofu), tym razem nie na surowo. Przepis podpatrzyłam na blogu Zielone Love. Pomysł bardzo mi się spodobał, tym bardziej, że sezon na dynię w pełni i grzechem byłoby z tego nie korzystać :-)
W przepisie pominęłam cukier, gdyż moim zdaniem słodycz dyni i banana w zupełności wystarcza. Ale jeśli ktoś wolałby bardziej słodką wersję, to do masy "serowej" może dodać 2-3 łyżki cukru pudru.
Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
spód:
150 g ciastek owsianych lub zwykłych herbatników
3 łyżki oleju
2-3 łyżki wody
masa:
1 mała dynia hokkaido (ok. 500 g)
1/2 szklanki orzechów nerkowca namoczonych na noc
1 dojrzały banan
400 g tofu
2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
3 łyżki oleju rzepakowego nierafinowanego
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli
1 płaska łyżeczka cynamonu
polewa:
3 łyżki oleju kokosowego
3-4 krople naturalnego słodzika (stewia)
3 łyżki wody
3 łyżki ciemnego kakao
2 łyżki wiórków kokosowych do posypania
Wykonanie:
Przygotować spód:
Ciastka pokruszyć, wymieszać z olejem, wodą i zmiksować na jednolitą masę. Wyłożyć nią dno posmarowanej olejem tortownicy. Wstawić do piekarnika na 5-8 minut (180 stopni). Pozostawić do wystudzenia.
Przygotować masę:
Dynię umyć, przekroić na 4 części, wydrążyć pestki i ugotować na parze (ze skórką). Przestudzić.
Orzechy, dynię, tofu, banana i olej zmiksować w blenderze. Dodać mąki, sok z cytryny, cukier, sól i cynamon. Wymieszać. Przełożyć do tortownicy na warstwę upieczonych herbatników.
Piec około 45 minut w temperaturze 175 stopni. Pozostawić do wystudzenia.
Przygotować polewę:
W rondelku rozpuścić olej z wodą, cukrem i kakao. Dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić. Wysmarować wierzch ciasta i posypać wiórkami kokosa.
W przepisie pominęłam cukier, gdyż moim zdaniem słodycz dyni i banana w zupełności wystarcza. Ale jeśli ktoś wolałby bardziej słodką wersję, to do masy "serowej" może dodać 2-3 łyżki cukru pudru.
Składniki na tortownicę o średnicy 18 cm:
spód:
150 g ciastek owsianych lub zwykłych herbatników
3 łyżki oleju
2-3 łyżki wody
masa:
1 mała dynia hokkaido (ok. 500 g)
1/2 szklanki orzechów nerkowca namoczonych na noc
1 dojrzały banan
400 g tofu
2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie)
3 łyżki oleju rzepakowego nierafinowanego
2 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki soku z cytryny
szczypta soli
1 płaska łyżeczka cynamonu
polewa:
3 łyżki oleju kokosowego
3-4 krople naturalnego słodzika (stewia)
3 łyżki wody
3 łyżki ciemnego kakao
2 łyżki wiórków kokosowych do posypania
Wykonanie:
Przygotować spód:
Ciastka pokruszyć, wymieszać z olejem, wodą i zmiksować na jednolitą masę. Wyłożyć nią dno posmarowanej olejem tortownicy. Wstawić do piekarnika na 5-8 minut (180 stopni). Pozostawić do wystudzenia.
Przygotować masę:
Dynię umyć, przekroić na 4 części, wydrążyć pestki i ugotować na parze (ze skórką). Przestudzić.
Orzechy, dynię, tofu, banana i olej zmiksować w blenderze. Dodać mąki, sok z cytryny, cukier, sól i cynamon. Wymieszać. Przełożyć do tortownicy na warstwę upieczonych herbatników.
Piec około 45 minut w temperaturze 175 stopni. Pozostawić do wystudzenia.
Przygotować polewę:
W rondelku rozpuścić olej z wodą, cukrem i kakao. Dokładnie wymieszać. Lekko przestudzić. Wysmarować wierzch ciasta i posypać wiórkami kokosa.
sobota, 25 października 2014
Makaronowa sałatka z papryką
Dziś Światowy Dzień Makaronu. Nie mogło więc i u mnie go zabraknąć. Żeby odgonić jesienną szarugę, połączyłam żywe kolory papryki i makaron w jednej sałatce. Ale żeby nie było zbyt prosto, wykorzystałam do niej makaron z ciecierzycy. Jest to moje niedawne kulinarne odkrycie :-) Nie ma w nim ani grama mąki pszennej, nie ma więc też glutenu. A smakiem (i wyglądem) nie odbiega od klasycznego makaronu.
Składniki na około 4 porcje:
100 g makaronu z ciecierzycy - świderki
1/2 czerwonej papryki
1/2 zielonej papryki
1/2 żółtej papryki
4 łyżki oliwy z oliwek
2 szczypty soli
2 szczypty pieprzu
2 ząbki czosnku
1 łyżka ziół prowansalskich
1/2 łyżeczki soku z cytryny
3 łyżki sezamu
świeża pietruszka lub kolendra do dekoracji
Wykonanie:
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu (około 4 minuty).
Papryki umyć i pokroić w kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę lub bardzo drobno pokroić.
Przygotować dressing: W słoiczku wymieszać oliwę z solą, pieprzem, sokiem z cytryny, czosnkiem i ziołami prowansalskimi. Zakręcic słoik i energicznie wstrząsnąć nim kilka razy.
Makaron wymieszać w salaterce z papryką, sezamem oraz dressingiem. Udekorować kolendrą lub pietruszką.
Dodaję do akcji:
Składniki na około 4 porcje:
100 g makaronu z ciecierzycy - świderki
1/2 czerwonej papryki
1/2 zielonej papryki
1/2 żółtej papryki
4 łyżki oliwy z oliwek
2 szczypty soli
2 szczypty pieprzu
2 ząbki czosnku
1 łyżka ziół prowansalskich
1/2 łyżeczki soku z cytryny
3 łyżki sezamu
świeża pietruszka lub kolendra do dekoracji
Wykonanie:
Makaron ugotować wg przepisu na opakowaniu (około 4 minuty).
Papryki umyć i pokroić w kostkę. Czosnek przecisnąć przez praskę lub bardzo drobno pokroić.
Przygotować dressing: W słoiczku wymieszać oliwę z solą, pieprzem, sokiem z cytryny, czosnkiem i ziołami prowansalskimi. Zakręcic słoik i energicznie wstrząsnąć nim kilka razy.
Makaron wymieszać w salaterce z papryką, sezamem oraz dressingiem. Udekorować kolendrą lub pietruszką.
Dodaję do akcji:
Organizator: kikimora
niedziela, 12 października 2014
Sałatka z dyni, ananasa i świeżej kolendry
Niedawno wpadła mi ręce książka Kazimierza Kłodawskiego "Dynia - słońce na talerzu". Ponad 100 przepisów na dania z dynią :-) W sam raz na jesień. Podobnie jak autor uważam, że dynia jest dobra... na wszystko :-)
"Surowa, gotowana, duszona i pieczona dynia powinna się znaleźć na stołach wszystkich osób dbających o zdrowie (...), także tych, którzy cierpią na choroby serca: potrawy z dynią są polecane ludziom z miażdżycą, ze stwardnieniem tętnic, z nadciśnieniem tętniczym. Ponadto dynię powinni docenić cierpiący na różne zaburzenia przemiany materii (otyłość, choroby reumatoidalne, wszystkie schorzenia związane z wątrobą i cukrzycę: dynia zawiera substancje, które pomagają zregenerować trzustkę i podnieść poziom insuliny).
Dynia, dzięki zawartści witamin, mikroelementów, soli mineralnych i pektyn, powinna być używana jako "lek" wspomagający w leczeniu prawie wszystkich dziś chorób cywilizacyjnych. Jest to prawdziwe słońce na talerzu" (fragment książki)
U mnie dziś sałatka z pieczonej dyni ;-)
Składniki na 4-5 porcji:
1 mała dynia (najlepiej hokkaido)
1/2 dużego świeżego ananasa lub 1 mały
pęczek świeżej kolendry
1/2 łyżeczki masła lub oliwy do wysmarowania blachy
Wykonanie:
Dynię pokroić w kostkę. Ułożyć na blasze i upiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (do miękkości).
Ananasa brać i pokroić na kawałki. Kolendrę posiekać.
Upieczoną dynię wymieszać z ananasem i kolendrą.
Smacznego :-)
Dodaję do akcji:
"Surowa, gotowana, duszona i pieczona dynia powinna się znaleźć na stołach wszystkich osób dbających o zdrowie (...), także tych, którzy cierpią na choroby serca: potrawy z dynią są polecane ludziom z miażdżycą, ze stwardnieniem tętnic, z nadciśnieniem tętniczym. Ponadto dynię powinni docenić cierpiący na różne zaburzenia przemiany materii (otyłość, choroby reumatoidalne, wszystkie schorzenia związane z wątrobą i cukrzycę: dynia zawiera substancje, które pomagają zregenerować trzustkę i podnieść poziom insuliny).
Dynia, dzięki zawartści witamin, mikroelementów, soli mineralnych i pektyn, powinna być używana jako "lek" wspomagający w leczeniu prawie wszystkich dziś chorób cywilizacyjnych. Jest to prawdziwe słońce na talerzu" (fragment książki)
U mnie dziś sałatka z pieczonej dyni ;-)
Składniki na 4-5 porcji:
1 mała dynia (najlepiej hokkaido)
1/2 dużego świeżego ananasa lub 1 mały
pęczek świeżej kolendry
1/2 łyżeczki masła lub oliwy do wysmarowania blachy
Wykonanie:
Dynię pokroić w kostkę. Ułożyć na blasze i upiec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (do miękkości).
Ananasa brać i pokroić na kawałki. Kolendrę posiekać.
Upieczoną dynię wymieszać z ananasem i kolendrą.
Smacznego :-)
Dodaję do akcji:
Organizator: kikimora
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)









