środa, 12 lutego 2014

Möhrenkuchen im Glas, czyli marchewkowe ciasto... w szklance

Dziś będzie po niemiecku. A właściwie po polsku, ale oryginalny przepis na to ciasto jest niemiecki, a ja znalazłam go w czasopiśmie Vegetarisch i nieco zmodyfikowałam. Poza tym, że ciasto nie zawiera mąki pszennej ani niezdrowego tłuszczu, to jeszcze ciekawie się prezentuje. W szklankach. I myślę, że jest warte wypróbowania, nie tylko "w szklance" :-) Ja upiekłam je z fioletowych marchewek (z ciekawości), które w Niemczech są łatwo dostępne, ale oczywiście można użyć tradycyjnych.

Składniki:
4 marchewki
2 szklanki mielonych migdałów bez skórki
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 limetka
4 jajka
1 szczypta soli
3/4 szklanki brązowego cukru
1 duże opakowanie gęstego jogurtu (typ grecki, 500 g)
1 cukier waniliowy
4 łyżki miodu
1 łyżeczka kakao - do dekoracji
Marcepanowe marchewki - do dekoracji

Wykonanie:
Marchewki umyć, obrać i zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Z limetki wycisnąć sok i dodać do marchewek.
Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Żółtka utrzeć z cukrem.
Do marchewek dodać migdały, mąkę i proszek do pieczenia. Wymieszać. Następnie dodać żółtka i ponownie dokładnie wymieszać. Na koniec dodać pianę z białek. Wymieszać.
Ciasto przełożyć do okrągłej formy o średnicy 26 cm i piec około 50-60 minut w temperaturze 170 stopni.
Po upieczeniu pozostawić do wystudzenia.
Jogurt dokładnie wymieszać z miodem i cukrem waniliowym.
Ciasto pokroić na kawałki, a następnie - tyle kawałków ile ma być porcji - rozkruszyć łyżką i przełożyć na dno szklanki około 2 cm warstwę. Na to dać warstwę jogurtu, później znów warstwę ciasta i na wierzch jogurt. Posypać kakao i udekorować marcepanową marchewką.
Dobrej zabawy :-)





Dodaję do akcji:
Kuchnia niemiecka

2 komentarze:

  1. Witam w akcji"Kuchnia niemiecka" 2014.Pozdrawiam Nika

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, spodobał mi się Twój blog, dlatego postanowiłam zaprosić Cię do zabawy Liebster blog, więcej na moim blogu.
    Serdecznie zapraszam!
    http://weekendowa-kuchenka.blogspot.com/2014/02/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. Miło mi, że tutaj jesteś.